Duże psy w kabinie samolotu? Genialny pomysł dla psiecków kosztem ludzi.

Serio ktoś uznał, że to świetny pomysł, żeby w zamkniętej kabinie samolotu sadzać duże psy obok pasażerów? Co z ludźmi po pogryzieniach, z fobią, z alergią, z astmą? Znowu komfort właścicieli psów ważniejszy niż bezpieczeństwo i spokój reszty. Hałas, sierść, stres, możliwe incydenty...

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 210
- Odpowiedz





Komentarze (210)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
a ocb z tym zdjeciem skoro na nim są koty?
@xDchybazciebie: Problemy z danymi:
Brak centralnej bazy: Dane o hospitalizacjach są rozproszone między systemami NFZ (kody ICD-10, np. W54 – ugryzienie lub uderzenie przez psa), a rejestrami sanepidu, które skupiają się na ryzyku wścieklizny.
Niedoszacowanie: Wiele pogryzień, zwłaszcza przez psy domowe, nie jest zgłaszanych do żadnych rejestrów, jeśli obrażenia nie są krytyczne.
@xDchybazciebie: więcej psów to więcej pogryzień "geniuszu"
@arapv: Kto z obecnych chciałby zająć miejsce w kabinie obok pitbulla?
...las rąk
To proste rozwiązanie: nie lataj k---a z psem.
Na sam start powinien być wprowadzony podatek za psa, powinien być liczony do śmieci czyli normalnie zarejestrowany w mieszkaniu/domu i obowiązkowe ubezpieczenie oraz odpowiedzialność przy pogryzieniu jak z użyciem broni.
@jc-denton: linie lotnicze i za taki luksus chętnie przyjmą dopłatę :)