Aktywne Wpisy

purrminator +52
Chuop siedzi na pogotowiu i czeka na rtg kręgosłupa bo ślepy i głuchy dziad yebnął mu w auto. Starasz się jeździć bezpiecznie, trzymasz się ograniczeń prędkości, nie chlasz I nie ćpasz przed jazdą a na końcu i tak trafisz na lvl70 Stewie Wondera. Fura z uszkodzeniem strukturalnym, min. 3 tygodnie bez auta a zniżki idą się walić... Piękna to bedzie majówka, nie zapomnę jej nigdy ( ͡° ʖ̯ ͡°

troglodyta_erudyta +156
Dużo postów o tym, że w majówkę trzeba się n-----ć n---------ć, a ja nieskromnie się pochwalę, że właśnie stuknęło 2 miesiące bez kropli alkoholu i jedziemy dalej.





Czy moja dziewczyna to golddigerka?
Kontekst: Jestem programistą, zarabiam 12 600zł na rękę, ona 4200zł. Ja spłacam kredyt na mieszkanie rata 3200zł, opłacam wszystkie rachunki i czynsz ok. 1000zł, opłacam większość zakupów (ok. 80%). Ona nie ma żadnych stałych wydatków, nie musi płacić na jedzenie, rachunki, paliwo itd. Zarabiam więcej i uważałem, że jest to ok, ale ostatnio dziewczyna wyciąga łapska po coraz więcej kasy.
Byliśmy ostatnio na wakacjach we Włoszech. Zwykle było tak, że ja opłacałem loty, a kosztami zakwaterowania dzieliliśmy się po połowie. Loty były tanie, a hotel niestety bardzo drogi, bo oczywiście musiała wybrać 4 gwiazdki... Ale ok, nic nie mówiłem. Gdy przyszło do płacenia to była zdziwiona, że chcę od niej połowy kasy za hotel. Nie dość że płacę za loty, płacę za wyjścia do restauracji itd to jeszcze jej będę za hotel płacił. Powiedziałem że chyba ją powaliło i była kłótnia, ale jakoś się pogodziliśmy. Potem wybrała jakąś fancy restaurację, gdzie zapłaciliśmy 170 euro za obiad. Powiedziałem jej że następnym razem dzielimy się wszystkimi kosztami po połowie, bo pół wypłaty mi poszła na j----e 8 dni we Włoszech.
Od wtedy zacząłem się zastanawiać czy ona nie jest zwykłą golddigerką. Na początku tego nie było widać, bo nie oczekiwała wiele, ot zapłaciłem za jakąś kawę albo sushi, ale to nie było częste ani drogie. Potem coraz więcej i coraz więcej.
Wiem, że różnica w zarobkach jest znaczna, ale czy to znaczy, że mam płacić za zachcianki? Szczególnie że ja jestem prosty chłopak z Dębicy i serio w dupie mam to czy restauracja jest fancy czy nie albo czy hotel ma 2 gwiazdki czy 4. Bywało i że w hostelach nocowałem i było zajebiście.
jesteśmy ze sobą niecałe 2 lata
#zwiazki #podroze #pieniadze #finanse #logikarozowychpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Notatka moderatora: XD
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: Sam sobie właśnie odpowiedziałeś na pytanie i to nawet kilkukrotnie w ciągu całej twojej wypowiedzi.
Witam, jest.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
@mirko_anonim: Przede wszystkim pamiętaj i ogólnie pamiętajcie właściwie niezależnie od płci, że zapłacenie za kobietę przez mężczyznę to jest jedynie dobra wola ze strony faceta nie żaden obowiązek. Nie dajcie się wykorzystywać chłopaki ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@Cztero0404: o to to. Lubię płacić za moją kobietę, ale robię to tylko dlatego, że sprawia mi to przyjemność. Poprzednia chciała, żebym za nią płacił.
@WpiszSwojLogin: Nie zgodzę się. To, że jeśli masz dziewczynę, narzeczoną, żonę (zwał jak zwał) kobietę i może ona wydawać twoje pieniądze jest całkowicie normalne tak samo jak na przykład prowadzić twój samochód. Natomiast tutaj
@gomjeden: Rozumiem doskonale, mam bardzo podobnie. Poza tym to działa tak w normalnej relacji, że jeśli się starasz dla swojej kobiety to wraca do ciebie z nawiązką i ona również się stara. Normalnej kobiecie w pewnych sytuacjach aż robi się zwyczajnie głupio jak za często za nią płacisz.
- jeśli dajesz przywileje, to nie dasz rady ich potem wycofać,
- nigdy nie otrzymasz w zamian więcej niż na początku, zawsze mniej,
- każdy człowiek przyzwyczaja się do dobrego i darmowego,
- zwrócenie uwagi na szastanie nieswoimi środkami to nie jest powód do kłótni dla normalnej osoby, chyba że zrobiłeś to po chamsku,
- nie wiem czy ona jest golddigerką... większość kobiet zachowałaby się identycznie (pomijam czy to
Jeśli nie masz problemu z kobietami, to lepiej z tą się rozstań.
Jeśli planujesz dzieci, no to lepiej zmieszać geny z bardziej ogarniętą kobietą, niż taką co ciuła na najniższej krajowej, bo jej cała motywacja i rozwój zakończył się na znalezieniu względnie dobrze zarabiającego chłopa.
@saib75: i to są święte słowa i klucz do tematu - nie ma absolutnie nic złego że byś nawet CAŁY ten wyjazd zasponsorował jak Cię stać
tylko ona musi wiedzieć, że to jest dla niej PREZENT i że Ty wymagasz odpowiedniego traktowania i zachowania z jej strony jeśli już na takowy się zdecydowałeś
a nie że dla niej to jest
Jak masz możliwość możesz zrobic jakiś eksperyment i udać że straciłeś pracę czy coś i będziecie w trudnej sytuacji finansowej i zobaczyć jak sie zachowa.. jak odejdzie to śmiecie się same wyniosły, jak będzie wspierać no to trzymaj i opłacaj większość rzeczy ale wyznacz granice.
@user_no_4: A jeśli ma problem, to ma dalej być betabankomatem? ( ͡º ͜ʖ͡º)