Wpis z mikrobloga

  • 1636
@mirko_anonim może dobrze że pracuje w kołchozie. Nierówność jest tu wtedy kiedy coś krzywo przytnę i dostaje zjebe od kierownika. Szczeble są tylko w drabinie ( też nie wszystkie) a zasobów ludzkich szuka się po ośrodkach dla uzależnionych. Pozdrawiam
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: a czy HR probował przypadek po przypadku zidentyfikować, skąd ta różnica wynika? Czy to po prostu faktycznie ciąże, czy może kwestie słabszych kompetencji czy może faktycznie stronniczości przy udzielaniu awansów? Może mix? Bo wg mnie takie działanie naprawcze pod tezę, ale bez obiektywnej diagnozy jest nie fair.
To takie równanie w dół.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: mam przed oczami moją pmkę, której nie było bo była na jednym macierzyńskim, później z miesiąc powrotu okupiony też jakimiś nieobecnościami i wcześniejszymi wyjściami i cyk elquatro bo druga ciąża i pożniej kolejny macierzyński. Przez kilka lat pracy w tej firmie, laske widziałem chyba max 2 tygodnie. Jak sobie pomyślę, że przez takie sytuacje teraz facet ma mieć pod górkę z rozwojem swojej, niezależnej kariery, tylko dlatego że jest
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: najwiecej jest w samym hr mega nierownosci w proporcji stanowisk mezczyzni i kobiety na stanowiskach managerskich i awansów. Wystrczy spojrzec jak sie spojrzy na dzial w korpo same kobiety moze 1 stazysta mężczyzna i zero osób niebinarnych
  • Odpowiedz
to jest wlasnie zajebiste w korpo, 8 spotkan po godzinie o takich p--------h i kasa leci


@bandera: Ja tego nie lubię bo potem zapychasz sobie głowę takimi idiotyzmami i zamiast myśleć o robocie czy swoich sprawach to analizujesz przed callem genderowe KPI i układ serwetek na stołówce.
  • Odpowiedz
  • 9
@hellyea

a czy HR probował przypadek po przypadku zidentyfikować, skąd ta różnica wynika? Czy to po prostu faktycznie ciąże, czy może kwestie słabszych kompetencji czy może faktycznie stronniczości przy udzielaniu awansów? Może mix? Bo wg mnie takie działanie naprawcze pod tezę, ale bez obiektywnej diagnozy jest nie fair.

To takie równanie w dół.


Czyli standard u kobiet... jeżeli jakiś problem wynika bezpośrednio z winy kobiet to trzeba wprowadzić rozwiązania kosztem mężczyzn
  • Odpowiedz