mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Mircy powiedzcie czy jest w dzisiejszych czasach sens nauki angielskiego do pracy w korpo ? Kiedyś umiałem ten język bardzo dobrze ale po latach pracy u polskich pracodawców użycie języka ogranicza się do gier na kompa czy oglądania filmów z napisami, większość rozumiem bez problemów ale jak by przyszło do wymiany zdań na żywo w międzynarodowym korpo to już byłby problem, zwłaszcza że w moim zasięgu są stanowiska kierownicze (ale nie IT). Jak widzę co się wyprawia od czasu rewolucji chata GPT, np. aplikacje na komórkę do nauki języka gdzie można prowadzić w pełni swobodną rozmowę z AI, to mam wrażenie że lada chwila takie Teamsy zaczną tłumaczyć rozmowy w locie. Mam ochotę zmienić pracę ale ten język mnie blokuje.

#korposwiat #sztucznainteligencja #angielskizwykopem

─────────────────────

· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

3
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
elena-mary
@mirko_anonim: co? angielski w korpo jak i w wielu innych pracach to jest absolutna podstawa, która często jest weryfikowana na rozmowach kwalifikacyjnych. Wiele korpo szuka z dwoma językami obcymi.

Jakbyś na rozmowie powiedział, że korzystasz z chata do tłumaczenia to byś od razu odpadł z rekrutacji. Firmy nie chcą by ich dane były gdzieś wklejane w Internety by jakiś Mireczek se tłumaczył emaile :D
7
diarrhoea
@mirko_anonim Jeżeli stanowiska kierownicze są w twoim zasięgu, to w 90% korpo dobry angielski mówiony będzie potrzebny. W pozostałych 10% przyda się inny język (np. niemiecki).
Jasne, że dziś spokojnie maila Ci napisze chat gpt. Ale wciąż spotkania to chleb powszedni, nie tylko w korpo.
4
Konkol
Konkol
@mirko_anonim: już to widzę jak na rozmowie kwalifikacyjnej powiesz, podczas sprawdzania twojego angielskiego powiesz, że spoko użyjesz czatu gpt i chcesz samsunga z AI na służbowy xD
2
c.....s
c.....s
@mirko_anonim: angielski to już hr'ówa przetestuje na wstępnej. Co ciekawe robią też notatki w stylu "angielski komunikatywny z mocnym akcentem" :D
2
nie_odpisuj
@mirko_anonim: chyba zalezy jaka branza ale ja pracuje w korpo (niezachodnim co prawda), gdzie wiekszosc ma angielski na poziomie B2, poza upper managementem i nikt nie ma problemu. Kazdy sie dogaduje. Kluczowe to gadac.
2
Pawulon_Dla_Starych
@mirko_anonim: Nie przejdziesz pierwszego screeningu robionego przez HR jak będziesz dukał po angielsku, nie mówiąc już o rozmowie kwalifikacyjnej.
1
diarrhoea
@mirko_anonim: Na ten moment - jest sens. Czy to się zmieni - jest taka spora szansa, ale nikt Ci nie powie, czy to będzie za rok, dwa czy 15 lat.
1
Pawulon_Dla_Starych
@mirko_anonim: Musisz płynnie mówić po angielsku. To, czy będziesz chodził na podyplomowe studia, kursy, czy uczył się sam już takiego znaczenia raczej nie ma - znajomość języka i tak będzie sprawdzana nawet jak dołączysz do CV pięć certyfikatów.
1
NieRozumiemIronii
@cohontes: a angielskiego mówionego nie sprawdzają już boty np. na HireVue?
0
c.....s
c.....s
@NieRozumiemIronii: pewnie w jakiś "lepszych" korpo. No ja się spotykałem póki co jedynie z hrówą najpierw na screeningu a potem juz na kolejnej rozmowie
0
mirko_anonim
✨ Autor wpisu (OP): @Konkol
O czym ty w ogóle piszesz, pytam po to żeby wiedzieć czy jest teraz sens się douczać języka, a nie lecieć z Samsungiem na rozmowę

@elena-mary
Ale ja wyraźnie napisałem że chodzi o same rozmowy bezpośrednio z ludźmi, z mailami itp nie
0
mirko_anonim
Anonim (nie OP): Jak oglądasz z napisami (angielskimi zakładam bo po polskie całkowice by cię dyskwalifikowały) to nie ma szans żebyś w przeszłości "umiał bardzo dobrze".

Dalej, bierna i aktywna zdolność do władania językiem do dwie różne sprawy (trzy biorąc pod uwagę że możesz być w stanie dobrze pisać ale niekoniecznie komunikować się w czasie rzeczywistym), tę drugą wyszlifujesz tylko odpowiednimi ćwiczeniami i rozmowami.

Jak robisz w korpo to warto bo jak przychodzą
0
A.....z
@elena-mary: gowni prawda jak twoje korpo blokuje chat to jest jakimś pewnie kołchozem który kontroluje też telefony i każe jeździć do biura 3 razy w tygodniu
0
elena-mary
blokuje chat


@Alfiarz: gdzie tak napisałam? Czytaj ze zroumieniem.
0
mirko_anonim
✨ Autor wpisu (OP): @diarrhoea: @Pawulon_Dla_Starych

Ja zdaję sobie sprawę z tego jak to wygląda teraz, nie pytam o to jak oszukać system i czy w ogóle to robić - pytam czy jest sens w dzisiejszych czasach robić przykładowo jakieś podyplomowe studia business english czy choćby kursy (każda z tych opcji kosztuje, również czas), czy nie będzie to stratą kasy i czasu jeśli za rok/dwa okaże się to
0
JamesJoyce
@mirko_anonim oczywiście. Nawet bardziej niż wcześniej. Wszystko jest teraz po angielsku byku. Nauka języków rozwija mózg. Warto się uczyć, a nie polegać na llmach.
0