Aktywne Wpisy

ntdc +127
źródło: 1000013893
Pobierz
jabol6000 +815
źródło: 1000005202
PobierzSkopiuj link
Skopiuj link
źródło: 1000013893
Pobierz
źródło: 1000005202
PobierzRegulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Mircy powiedzcie czy jest w dzisiejszych czasach sens nauki angielskiego do pracy w korpo ? Kiedyś umiałem ten język bardzo dobrze ale po latach pracy u polskich pracodawców użycie języka ogranicza się do gier na kompa czy oglądania filmów z napisami, większość rozumiem bez problemów ale jak by przyszło do wymiany zdań na żywo w międzynarodowym korpo to już byłby problem, zwłaszcza że w moim zasięgu są stanowiska kierownicze (ale nie IT). Jak widzę co się wyprawia od czasu rewolucji chata GPT, np. aplikacje na komórkę do nauki języka gdzie można prowadzić w pełni swobodną rozmowę z AI, to mam wrażenie że lada chwila takie Teamsy zaczną tłumaczyć rozmowy w locie. Mam ochotę zmienić pracę ale ten język mnie blokuje.
#korposwiat #sztucznainteligencja #angielskizwykopem
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Jakbyś na rozmowie powiedział, że korzystasz z chata do tłumaczenia to byś od razu odpadł z rekrutacji. Firmy nie chcą by ich dane były gdzieś wklejane w Internety by jakiś Mireczek se tłumaczył emaile :D
Jasne, że dziś spokojnie maila Ci napisze chat gpt. Ale wciąż spotkania to chleb powszedni, nie tylko w korpo.
O czym ty w ogóle piszesz, pytam po to żeby wiedzieć czy jest teraz sens się douczać języka, a nie lecieć z Samsungiem na rozmowę
@elena-mary
Ale ja wyraźnie napisałem że chodzi o same rozmowy bezpośrednio z ludźmi, z mailami itp nie
Dalej, bierna i aktywna zdolność do władania językiem do dwie różne sprawy (trzy biorąc pod uwagę że możesz być w stanie dobrze pisać ale niekoniecznie komunikować się w czasie rzeczywistym), tę drugą wyszlifujesz tylko odpowiednimi ćwiczeniami i rozmowami.
Jak robisz w korpo to warto bo jak przychodzą
@Alfiarz: gdzie tak napisałam? Czytaj ze zroumieniem.
Ja zdaję sobie sprawę z tego jak to wygląda teraz, nie pytam o to jak oszukać system i czy w ogóle to robić - pytam czy jest sens w dzisiejszych czasach robić przykładowo jakieś podyplomowe studia business english czy choćby kursy (każda z tych opcji kosztuje, również czas), czy nie będzie to stratą kasy i czasu jeśli za rok/dwa okaże się to