Aktywne Wpisy

krystian-stepaniak +150
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...

Kasahara +106
Tak wygląda sylwetka po pół roku siłowni 2/3 razy w tygdoniu - ale trenuje bez planu, wiecie coś spontanicznie macham, brak trzymania diety, po piatkowych treningach cola zero i chipsy, brak alkoholu, brak pływania, roweru i spacerów 13lat, 67 kg 183 cm
302,5 kg w przysiadzie / 172,5 kg wyciskanie z pauzą / 310 kg w martwym ciągu
#silownia #dieta #mikrokoksy #mirkokoksy #pokazforme
302,5 kg w przysiadzie / 172,5 kg wyciskanie z pauzą / 310 kg w martwym ciągu
#silownia #dieta #mikrokoksy #mirkokoksy #pokazforme
źródło: Zrzut ekranu 2025-11-24 o 19.23.21
Pobierz




Skandal we Włoszech. Pojawiła się w tamtejszych TV taka oto reklama: Idą zakonnice do kościoła. W kościele inna zakonnica czyni przygotowania do mszy. Wyciąga kielich i zauważa, że jest pusty. Nie ma hostii. Najwidoczniej się skończyły. Nasypała więc chipsów. Potem zakonnice stoją w kolejce do komunii i jedna ją otrzymała. Wzięła do ust i zaskoczona. Spogląda na księdza, ksiądz patrzy do kielicha i widzi chipsy. Patrzą na zakrystię, a tam ta, która czyniła te przygotowania na początku, siedzi i je chipsy. Koniec. I to wielu obraziło uczucia religijne
#amicachips #satanista #skandal #chipsy #religia
źródło: chipsy-amica-chips-rysunek-rysownik-gazeta-satyryczny-rysunki-satyryczne-heheszki-humor-obrazkowy-komiksowo-rysunkowo
Pobierz@zimowyporanek: Dla ciebie to jest serio jakkolwiek zbliżona sytuacja do zakonnicy jedzącej chipsy? Jaki masz stopień upośledzenia?
@enzojabol: Sprawdzałem dziubasku czy jako ateista masz jakieś granice po których się obrażasz. Ci co to zgłaszali tez mają swoje granice tolerancji. Teraz rozumiesz?
@Krolowa_Nauk: Nie ma czegoś takiego jak obraza uczuć religijnych przede wszystkim, to jest martwy przepis pod
Teraz rozumiesz że są jakieś granice pieprzenia o „obrazie uczuć”? Nasikanie na czyjś grób jest taką obrazą, reklamą z zakonnicą jedzącą chipsy nie. A wiesz czemu? Bo obstawiam że jakbyś na cmentarzu zobaczył kogokolwiek kto leje na czyjś grób to byś się oburzył a jakbyś na ulicy minął zakonnicę jedzącą sobie chipsiki to byś się co najwyżej może pod nosem uśmiechnął jeśli w ogóle
@enzojabol: Nic nie zrozumiałeś. Jedyne co dobrze rozkminiłeś to że są "granice". Ludzie są różni i to co jednego zaboli, drugi będzie miał głęboko w dupie. Teraz zrozumiałeś?