@mirko_anonim: jesteś feministką, bo nie umiesz formalnie na logikę zrozumieć że Twój ojciec był reprezentantem patologii i nie jest reprezentantem męskości jako takiej, sensu stricto - a chcesz się schronić w fałszywej ideologii która daje Ci empowerment jako kobiecie przez deprecjację "męskości" na każdym kroku
takim sposobem ochronisz się przed powtórzeniem błędów swojej matki i uzależnieniem swojej podmiotowości od "lenia leżącego na kanapie" - ale czy stworzysz związek
Anonim (nie OP): Masz teraz takie łatwe życie tylko dlatego że kobiety pomagały facetom, to co teraz robicie tzn. wasz wyzwolony styl życia będzie miał taki sam odczuwalnie w sile wpływ na przyszłe życie kobiet jak tradycyjny model rodziny o jakim piszesz na czasy obecne. Gdyby Baby nie pomagały chłopom którzy ciężko pracowali na rozwój i ułatwienia to nie miała byś tego co masz dzisiaj. Za kilkanaście lat kobiety będą musiały
@mirko_anonim tak mi sie przypomnialo - zupelnie nie ten kaliber co u Ciebie - ale pamietam jak moja babcia faworyzowala mojego starszego brata, on lezal rozciagniety na calej wersalce przed TV jak krol, a wszytskie dziewczynki, a bylo ich 4, siedzialy na golej podlodze ( ͡º ͜ʖ͡º) Dla babci bylo ok, ze krolewicz lezy i pierdzi.m i nic nie robi. Wiec to kobiety kobietom zgotowały ten
@mirko_anonim: tylko co to konkretnie znaczy,że jesteś feministką? Bo teraz jest dużo różnych feminizmów, to nie jest jednorodna poglądowo grupa. Ja uważam,że kobiety i mężczyźni powinni mieć takie same prawa. Jestem za równouprawnieniem. Więc chyba też jestem feministą. Ale są takie feministki co nie chcą równych praw, tylko chcą więcej praw dla siebie, a wręcz chcą mężczyzn tępić. Są feministki popierające transów, a są takie co uważają,że ludzie trans są
@mirko_anonim: jesteś feministką, bo nie umiesz formalnie na logikę zrozumieć że Twój ojciec był reprezentantem patologii i nie jest reprezentantem męskości jako takiej, sensu stricto - a chcesz się schronić w fałszywej ideologii która daje Ci empowerment jako kobiecie przez deprecjację "męskości" na każdym kroku
takim sposobem ochronisz się przed powtórzeniem błędów swojej matki i uzależnieniem swojej podmiotowości od "lenia leżącego na kanapie" - ale czy stworzysz związek
@mirko_anonim: której, bo chetnie poczytam
@mirko_anonim: stara, jest jeszcze milion innych powodów do tego.
Za kilkanaście lat kobiety będą musiały