@mirko_anonim: Sorki, tak piszą tylko przegrywy ~20 lat, które sobie wkręcają, że po 30stce to na pewno ich życie się odmieni i laski będą same walić drzwiami i oknami. Jak przegrywałeś na każdym polu w wieku 20 lat to tym bardziej będziesz przegrywał 10 lat później.
@onepnch bzdura. Jak jesteś ogarnięty to żyjesz po 30. Nawet po 40. I później też. A jak się będziesz nad sobą jedynie użalał, to zostanie Ci walenie konia.
Wydaje mi się, że źle interpretujesz te "zmiany po trzydziestce". W moim przypadku zmiana w jakości życia była wręcz kolosalna. Z kolei jeśli ktoś liczy na to, że nagle kobiety zaczną się o niego zabijać w pewnym przedziale wiekowym bo "on ma zasoby" to się przejedzie. Chyba, że
@mirko_anonim: No to się odzywam :P 18 - 24 lvl - upierdliwy baby face, ciężkie studia, wyżyłowany budżet na wydatki, sporo czasu też dorabiałem. Na powodzenie u płci przeciwnej specjalnie liczyć nie mogłem, zdarzały się jakieś wyjścia, randki, buziaki, itd, ale zwykle z automatu leciał ghost na mordę. Niepowodzenia też odbierały mi pewność siebie. 25 - 29 lvl - długi monk mode, szybkie awanse w pracy, dorabianie się, nauka po
@mirko_anonim Wygląd jednym spada, innym rośnie. Ogólnie powinien rosnąć albo przynajmniej się utrzymywać. Ja wyglądam lepiej niż pięć czy nawet dziesięć lat temu, ale sporo zmieniłem w sobie. Co do sylwetki, to nie zauważyłem zmian fizjologicznych. Znajomi niestety gorzka prawda. Dostęp do kobiet poniekąd się zgadzam, w realu trudno kogoś znaleźć, to już nie studia. Najsmutniejsze są te oczekiwania wysokie rosnące z wiekiem. Na studiach mogłeś być goły, teraz rówieśniczki mają
@Zarrakash: No właśnie, Ty się rozwijałeś, miałeś dziewczyny, więc wiadomo, że dobrze Ci się żyje. Ale niektóre wykopki to przedstawiają tak, jakby nic nie trzeba było robić, tylko czekać na 30. urodziny, bo wtedy magicznie człowiek wyprzystojnieje, zrobi się bogaty i zaczną za nim latać studentki xD
Mam to szczęście, że często spotykam się na imprezkach z towarzystwem o 10-15 lat młodszym i niejednokrotnie srogo kisnę w trakcie dyskusji z pannami ¯\(ツ)/¯
@Zarrakash: ale bajciarstwo i jakim cudem niby jako osoba mająca dla przykładu 32 lata jesteś na imprezie z 17 latkami - chyba jako kelner co im driny polewa i podsłuchuje co one gadają, to ok xd
Najlepsze co można robić w życiu to robi się w latach 18-30. Po 30-stce po pierwsze - ciało już nie (kaca leczy się nieraz 2 - 3dni, słabsza kondycja, pierwsze bóle stawów i kręgosłupa, rehaby), po drugie praktycznie nic już nie
✨ Jak poznać partnerkę na żywo?Ⓘ Mirki, piszę z anonima, bo temat mnie uwiera, a wolę zapytać, niż dalej siedzieć i się zastanawiać. Mam 30 lat, mieszkam w mieście, skończyłem studia, mam normalną pracę w IT. Nie jestem jakimś przegrywem, umiem rozmawiać z ludźmi, nie boję się wyjść z domu. Problem jest zupełnie inny: od kilku lat nie mam pojęcia, gdzie poznać partnerkę na żywo.
Apki? Próbowałem. Tinder, Badoo, inne wynalazki. Nie chcę
I nadszedł 159 dzień mojej podróży. Nigdy nie sądziłem, że ten trekking zajmie mi aż tyle czasu( zakończenie planowałem na początek września xd) i będzie tak ciężki a zarazem relaksujący. Właśnie wracam do Rainy Pass i rozpoczynam ostatni etap mojej wędrówki. Do celu pozostały już tylko około 64 mile! Przeczekałem najgorszą pogodę w Omak, więc jest spora szansa, że już za kilka dni dotrę do granicy z Kanadą. W tej chwili na
@jerzu70: wiadomix, tutaj fota kumpla już nawet do 50 dobija a panny się do niego kleją serio ja nwm skąd te wasze problemy jeszcze w wieku 30 lat
@mirko_anonim: Się odzywam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wydaje mi się, że źle interpretujesz te "zmiany po trzydziestce". W moim przypadku zmiana w jakości życia była wręcz kolosalna. Z kolei jeśli ktoś liczy na to, że nagle kobiety zaczną się o niego zabijać w pewnym przedziale wiekowym bo "on ma zasoby" to się przejedzie. Chyba, że
18 - 24 lvl - upierdliwy baby face, ciężkie studia, wyżyłowany budżet na wydatki, sporo czasu też dorabiałem. Na powodzenie u płci przeciwnej specjalnie liczyć nie mogłem, zdarzały się jakieś wyjścia, randki, buziaki, itd, ale zwykle z automatu leciał ghost na mordę. Niepowodzenia też odbierały mi pewność siebie.
25 - 29 lvl - długi monk mode, szybkie awanse w pracy, dorabianie się, nauka po
@Zarrakash: ale bajciarstwo i jakim cudem niby jako osoba mająca dla przykładu 32 lata jesteś na imprezie z 17 latkami - chyba jako kelner co im driny polewa i podsłuchuje co one gadają, to ok xd
@Dietetyq: Nope, aktualnie mam 39, nie 32. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie mówimy więc o nastolatkach, raczej o ludziach 24+. Z resztą - po co miał bym baitować?
Dwóch moich przyjaciół ma żony o ok. 10 lat młodsze, więc siłą rzeczy nasze i ich środowiska musiały się jakoś zasymilować. Po osiągnięciu pewnej
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
@mirko_anonim: typowe przegrywy są typowe
Najlepsze co można robić w życiu to robi się w latach 18-30. Po 30-stce po pierwsze - ciało już nie (kaca leczy się nieraz 2 - 3dni, słabsza kondycja, pierwsze bóle stawów i kręgosłupa, rehaby), po drugie praktycznie nic już nie