Wpis z mikrobloga

człowieku pracuj nad sobą, bo ciężki z ciebie człowiek i tak daleko nie zajdziesz


@Anihilacja_entropii: lol to może niech ona nad sobą pracuje, rozwaliła rzecz a się zachowuje jak dziecko typowo "no i co że #!$%@?*am" masz harować na kolejny a jak będę chciała to kolejny zepsuje, rozumiemy się?"

jak nie szanuje przedmiotów domowych, to jak ma męża szanować?

do OP'a - jak przyjedzie z tym tosterem to powiedz że
  • Odpowiedz
Zrozum, wymaganie od kogoś aby okazywał jakaś skruchę bo przypadkiem się zepsuł i robienie z tego afery jest patologiczne, nigdy nie chciałbym mieć do czynienia z taką osobą w codziennym życiu.


@Anihilacja_entropii: Jest absolutnie normalne i nie chodzi o pieniądze tylko o elementarny szacunek żony do męża i to jak ona się zachowuje - a zachowuje się jak dzieciak chamski OP lubił tamten toster, cieszył się że kupił go w okazyjnej
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: super się dobraliście, ty rozwalasz sobie związek przez jakieś chińskie badziewie, a ona ma w dupie ciebie i twoją kase. najlepiej przeproście się, podajcie sobie ręce i razem pojedźcie zawieźć ten szmelc do naprawy. a potem na terapie dla par.
  • Odpowiedz
jak nie szanuje przedmiotów domowych, to jak ma męża szanować?


@Dietetyq: xD Możesz przedstawić logikę, na podstawie której wyciągasz taki wniosek?
W dodatku nic nie świadczy o tym, że nie szanuje przedmiotów domowych. To tylko Twoja nadinterpretacja.

jak dziecko typowo "no i co że #!$%@?*am" masz harować na kolejny a jak będę chciała to kolejny zepsuje,
  • Odpowiedz
Wspólnie wietrzyliście kuchnię a chwilę potem pisałeś do niej? Poza tym oboje nie ogarniacie, jest między wami toksyczna dynamika rodzic - dziecko, poczytaj coś o psychologii i spróbuj to zmienić


@kryptoholik: haha Ty z kotem na spółkę żyjesz to już OP'owi nie mów jak ma z żoną postępować

Czy może trzeba Cię podać tresuże, i wyjaśnić, że sobie tego ktoś nie życzy aby Ci przypadkiem szklanki się tłukły i masz
  • Odpowiedz
@kooolega: widzę, że nauczyłeś się nowego słowa "nadinterpretacja" i teraz próbujesz brylować na salonach

niech OP ją jeszcze na kolanach przeprosi że z---a*a i w czółko pocałuje bo pewnie się bidulka zestresowała

jeszcze celowo poszła wypłacić 80 zł żeby pokazać jak nisko wycenia uczucia męża - ale oczywiście to on winny, bo zamiast służalczo paść na kolana i przepraszać to jej powiedział "kur*a co Ty robisz, weź trochę uważaj może
  • Odpowiedz
No i co o tym sądzicie? Jak się zachować jak mi za 2h przywiezie toster? Co zrobić ze starym, który jest dobry?


@mirko_anonim: Sądzę, że związałeś się z wariatką. Jak przywiezie nowy to zapytaj się jej "Co się mówi?" i jak nie przeprosi to przynajmniej będziesz wiedział, że mam rację w pierwszym zdaniu. Co do ostatniego pytania to wymiana kabla w takim małym AGD to nie powinna być jakaś rocket
  • Odpowiedz
Niewychowany prostaku, to co opisał OP nie zaczęło się od tej jednej sytuacji z tosterem. Są dwa punkty wyjścia, które mogły doprowadzić do takiej sytuacji, albo OP jest zaborczy wobec żony i żona odpowiada zachowaniami pasywno agresywnymi albo żona od początku ma #!$%@?, może to być #!$%@? osobowość albo problemy wyniesione z domu i wówczas trudno się dziwić, że OP zaczął się irytować. Ale tu się pojawia kolejny problem komunikowania problemów, z
  • Odpowiedz