Aktywne Wpisy

ish_waw +966
luke-mat +442
Przypominam tezy tego człowieka:
-Amerykanie tracą prymat
-Amerykanie wycofają się na swoją półkulę
-Amerykanie będą się izolować
-Amerykanie są za słabi na Wenezuelę
Tymczasem Amerykanie robią za kostuchę obcych reżimów. Jednego porywają z łóżka, drugiemu robią hellfire, likwidują go razem z najwyższymi władzami. Pływająca demokracja nadal jest policjantem świata. Rosja i Chiny stuliły mordy i siedzą cicho, bo ciocia Ameryka nie żartuje i ściągnęła kapcia
#iran #usa
-Amerykanie tracą prymat
-Amerykanie wycofają się na swoją półkulę
-Amerykanie będą się izolować
-Amerykanie są za słabi na Wenezuelę
Tymczasem Amerykanie robią za kostuchę obcych reżimów. Jednego porywają z łóżka, drugiemu robią hellfire, likwidują go razem z najwyższymi władzami. Pływająca demokracja nadal jest policjantem świata. Rosja i Chiny stuliły mordy i siedzą cicho, bo ciocia Ameryka nie żartuje i ściągnęła kapcia
#iran #usa
źródło: image
Pobierz



Jaka praca się nie dłuży? Największym moim koszmarem życiowym jest to, że praca mi się niemiłosiernie dłuży, ciężko mi wytrzymać nawet te 5/6 godzin jednego dnia a co dopiero te 8 5 dni w tygodniu. Pracuje sobie z domu, full remote, nie tracę czasu na dojazdy, ale i tak te 8 godzin to dla mnie koszmar i za dużo. Pracuje typowo w korpo jako klepacz excela, wcześniej pracowałem na budowie, w obsłudze klienta czy w mniejszych biurach, ale wszędzie to samo i tak od 5 lat, w szkole nigdy nie miałem tego problemu, rzadko kiedy mi się dłużyło, lekcje były luźne i fajne, dlatego tym bardziej ta aktualna rzeczywistość jest koszmarem. Jest jakieś wyjście z tego? Do głowy przychodzi mi chyba tylko zostanie nauczycielem, mało godzin w tygodniu, masa wolnego itd. Jak zostać nauczycielem np. nw angielskiego czy informatyki mając magistra i licencjat z administracji? Nie widzi mi się robić 3 letniego licencjatu, sama podyplomówka + kurs pedagogiczny wystarczy? Albo jakaś inna praca, która szybko leci i można żyć na luzie, nawet za najniższą.
#pracbaza #praca #depresja
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
bo jak faktycznie z 8h bite 7h 30min musisz wgapiony siedzieć w kompa, bo korpo jakoś monitoruje co Ty robisz to faktycznie lipa i ja się nie dziwie
ale jak masz np. realnie zadań na 5h czy tam ileś no to czemu nie możesz spożytkować czasu na to co lubisz, czy tam nawet