Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim e tam, chyba przesada
Ja to łysy jestem od 18-19 roku życia.

To więc się nie zmieniło.
Uważam, że dynamina, obycie z ludźmi, sylwetka jest mniej więcej w peaku. Może być lepiej.
Zarobki - przy tej ilości pracy i w mieście powiatowym chyba
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja w wieku 30 lat wyglądam lepiej i podobam się sobie bardziej niż jak miałem te 20 czy 25 lat. No i wreszcie dziewczyny same do mnie zagadują. Jednak nie ukrywam jest to wynik sporego looksmaxxingu ale w wieku <25 lat nie miałem pojęcia jak o siebie zadbać no i możliwości wtedy też były mniejsze. Największym problemem obecnie jest dla mnie brak czasu bo praca + studia i zmęczenie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: n-------a, ile można. Zrób sobie test symulacji, zagaduj dziennie 10 losowych kobiet na ulicy. Po tygodniu zaczniesz się przełamywać, po miesiącu zagadasz do 300 kobiet i poznasz co najmniej kilka i zauważysz, co Ty p--------z. Co masz do stracenia? XD
  • Odpowiedz
jest to wynik sporego looksmaxxingu


@nietoperze20: co takiego zrobiłeś? Zawsze mnie to ciekawiło co można niby zrobić żeby sobie podbić atrakcyjność. Wiadomo zęby, soczewki zamiast binokli jak ktoś nosi, przeszczep włosów, ubiór.... no ale to raptem wyjdzie z 0,5pkt. Nie oszukujmy się ale kształtu mordy i wzrostu nie zmienisz a to jest 90% sukcesu.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim to se zobacz jak faceci w małżeństwach wyglądają, jeśli ich życie przepełnione jest stresem, wychowywaniem dzieciaków, praca na dwa etaty i w związku z tym problemami z samopoczuciem, gorszym wyglądem i chronicznym brakiem czasu na jakikolwiek życiowy rozwój czy to rozwój sylwetki, rozwój psychiczny czy zawodowy.

Jesteś singlem? Przestań narzekać i ciesz się chłopie. Masz sporo wolnego czasu który można zainwestować w tyle rzeczy które dużo bardziej Ci się zwrócą,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ja się też odniosę do twojego marudzenia bo wiem jak to jest być samotnym. Więc po pierwsze związek jakikolwiek by nie był czy formalny, czy nieformalny nie jest gwarancją szczęścia w życiu. Udany związek tak, jak najbardziej daje satysfakcję i radość, ale tylko udany. Też mi jest smutno, że nie mam faceta, ale prawda jest taka, że wiele kobiet w małżeństwach wcale nie jest tak super szczęśliwa jak sobie
  • Odpowiedz
@De_Fault Ja też jestem 30 latkiem i rok temu laska mnie rzuciła po 5 latach związku, zacząłem czytać o looksmaxxingu i faktycznie zadziałało, ale to wymaga pracy. Największa różnica to siłownia i zejście do niskiego poziomu tłuszczu (chyba, że masz odwrotny problem i jesteś chudzielcem), przy niskim poziomie tkanki tłuszczowej całkowicie zmienia Ci się twarz, do tego ogarnięta fryzura i dopasowane ciuchy, jak to masz ogarnięte to pójdzie z górki (nie
  • Odpowiedz
@Pasterz30: to nie bait i nie zrobiłem żadnej operacji plastycznej, przeczytaj mój wpis ze zrozumieniem. No i laski podchodzą i zagadują co w tym dziwnego? Nie napisałem nigdzie, że jestem oblegany przez dziewczyny. ale w ciągu kilku ostatnich miesięcy kilka lasek do mnie zagadało nie wiem czy w celach matrymonialnych czy po prostu chciały być miłe xD
  • Odpowiedz
Umówmy się, młode laski wolą starszych ale nie po 25 r.ż.

Wolą starszych ale nie zmęczonych pracą i życiem "starszych panów" tylko dynamicznych gości, z którymi i pojeżdżą nocą sportową furą i pooglądają netflixa do późna w nocy


@mirko_anonim: Jak myślisz, jak wielu chłopaków do 25 roku życia, w kraju gdzie średnie wynagrodzenie to 7k brutto stać na sportową furę? Ludzie się dobierają różnie, a zbyt duża różnica wieku zwykle
  • Odpowiedz
Zwykle same podchodzą i zagadują


@nietoperze20: a no to pisz od razu żeś chad albo oskarek tylko po prostu wcześniej nieogarnięty. Laski same nie podchodzą do normików w polsce. Chyba że czegoś potrzebują.
  • Odpowiedz
@MajsterOfWihajster: nie wiem ile w sumie wydałem na same zabiegi bo nigdy tego nie liczyłem. W ostatnich dwóch latach zainwestowałem więcej, a wcześniej robiłem jedynie laser co2 i rf mikroigłową czyli jakieś 1-2k rocznie przez +/- 3 lata na to szło. Wiadomo też, ze zdrowa dieta, karnety na siłownie, kosmetyki, dobry fryzjer i ubrania też kosztują, ale to ciężko oszacować.
  • Odpowiedz