Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Powiedzcie mi jak rozmawiać z niebieskim, który prawdopodobnie ma dołek psychiczny i się do niego nie przyznaje?
Zaczęło się to od czasu jak zepsuło mu się auto i zaczął się martwić o koszt naprawy. Do teraz nie wie ile go wyniesie, bo czeka na mechanika.
Powiedzialam mu, że pożycze pieniądze i żeby się nie martwił i nie brał pożyczek w banku (zasugerował to). Podziękował, powiedział, że jestem kochana i przytulił.
Niestety tydzień później jest tak samo rozmyślony, smutny, błądzi myślami- jakby był nieobecny. Ostatnio podczas kolacji caly czas sie rozglądał po pokoju i rozmyslal jak nigdy. Dużo mniej robi w dzień, nie ma siły. Jest też mniej zainteresowany mną. Nie chce wychodzić nigdzie... trzeba go ciągnąć.
Pytałam się go kilka razy co mogę zrobić by pomóc. Pytałam się co się dzieje, a on tylko odpowiada mi "wszystko jest dobrze, zapewniam kochanie" albo że wymyślam...I to się powtarza.

Co ciekawe kiedy ja wrócę z pracy zmęczona i w kiepskim nastroju to non stop chce żebym mu mówiła coś się dzieje i cały czas wtedy lata obok mnie. Tyle że ja o wszystkim mu mówię...

Ta sytuacja bardzo negatywnie wpływa na nasz związek z mojej perspektywy. Nie rozumiem już partnera, czuję się odsunięta, nierozumiana. Jeśli rzeczywiscie jest wszystko u niego dobrze, a ja panikuję, to nasz związek to już wegetacja..
#zwiazki #psychologia #zalesie #rozowepaski #niebieskiepaski



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 5
Anonim (nie OP): Zzazdroszcze temu chlopakowi takiej dziewczyny jak ty (tzn. wspierajacej w trudnych chwilach).
Jak mojej ex powiedzialem ze mam kiepski nastroj przez ostatnie kilka miesiecy i chyba depresje i nie jestem juz w stanie udawac ze wszystko jest ok to uslyszalem: "jestes facetem, wez sie w garsc, a nie narzekasz jak stara baba" (swoja droga zrozumialem wtedy czemu mezczyzni czesciej popelniaja samobojstwa). Oczywiscie po tym jak jej powiedzialem, zaczela
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: faceci ogólnie mają tak że sami próbują rozwiązać problemy i musza sami w swojej głowie przemyśleć pewne rzeczy. kobiety z kolei gdy maja jakiś problem to na początku chcą o nim rozmawiać i ponarzekać, a dopiero potem biorą się za szukanie rozwiązania. stąd wynika twoje niezrozumienie tematu.

nic więcej nie możesz zrobić poza daniem mu czasu. jeśli będzie potrzebował pomocy to sam ci to powie.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Pewnie wyszło coś grubego, czy samochód był świeżo kupiony? ile za niego zapłacił? Kupno dobrego samochodu w polskich warunkach to jak chodzenie w betonowych butach po lodowisku.
A teraz zobaczcie jaka presja na polskim facecie ciąży, żeby wozić księżniczkę chłop musi zaryzykować praktycznie jakby w karty grał albo gorzej, kupić grata za kilkanaście k i potem musieć dołożyć jeszcze kilkanaście k w remont, a wszystko po to żeby
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jeeezu mam tak samo. Chcesz komuś pomóc i potem słyszysz że zmyślasz, przesadzasz co znowu się dzieje gdy ja po prostu chce mu pomóc, chce aby mi się wyżalił, opowiedział czego potrezbuje jak się czuje. Faceci albo to po prostu mój chłopak mają jakieś upośledzone umiejętności radzenia sobie w trudnych chwilach i rozmawiania o tym.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: moj chłopak nie ma samochodu i nie robię mu żadnej presji o to. Paliwo jest drogie więc i się nie dziwię jeśli ktoś nie chce go teraz kupić. Faceci kupują samochód dla siebie a nie dla kobiety, a jeśli tak robią to problem potem leży w nich a nie w kobietach jeżeli to oni chcą się komuś przypodobać.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim o swoich problemach już prędzej wolałbym gadać z kumplami niż babami.
Ogólnie jednym z moich ulubionych memów jest: Nic tak nie obniża kobiecego libido niż męskie łzy ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz