To jest jedyna rada. Nie daj sobie wmówić, że miłość jest ważniejsza od nieróbstwa faceta. To jest upadek mężczyzny żyć na koszt partnerki. Uciekaj jak najszybciej.
@mirko_anonim: moja koleżanka miała analogiczny przypadek mieszkając z chłopakiem, który chorował na depresję, wtedy człowiek jest skrajnie zrezygnowany i nie widzi motywacji do jakichkolwiek działań - wszystko z nim ok?
Nie chce rad typu zostaw go, tylko realnie pytam jak kogoś takiego przekonać do zmiany poglądów, czy się w ogóle da.
@mirko_anonim: zostaw go. do niczego go nie zmusisz, zresztą widać ze on sam nie widzi problemu i woli zamiatać sprawę pod dywan. no albo powiedz mu zeby zajmował się domek i dziećmi w przyszłości, a ty będziesz na was pracować ( ͡° ͜ʖ ͡°)
✨ Autor wpisu (OP): @larine @hansschrodinger Temat depresji już był wiele razy omawiany, na początku twierdził, że ją ma. Ja chciałam mu opłacić psychiatrę albo terapeutę ale „nie będę się truć lekami, a terapeuta nie pomoże”. Faktycznie ja leczyłam się na depresje psychiatrycznie i miałam fatalnie dobrane leki, na których miałam tak niskie ciśnienie ze rano do łazienki musiałam iść na czworaka bo nie miałam siły i to ma
@mirko_anonim 1. przestań go kryć przed znajomymi i rodzicami. pytają co robi - mówisz, że nie ma pracy 2. rozmowa o tym czego on naprawdę chce - bo może takie życie z prac dorywczych go satysfakcjonuje i w ogóle nie ma zamiaru mieć kariery zawodowej w tradycyjnym tego słowa znaczeniu. generalnie ma do tego prawo (z tym, że oczywiście powinien poinformować o tym partnera i mieć ma tyle odwagi żeby powiedzieć
Nie chce rad typu zostaw go, tylko realnie pytam jak kogoś takiego przekonać do zmiany poglądów, czy się w ogóle da.
@mirko_anonim: jeżeli go nie chcesz zostawić i pozwolić mu wypić piwa które sam sobie warzy, to najprostszym sposobem będzie załóż firmę i zatrudnij go na stanowisku konsultanta, honorowego doradcy
@mirko_anonim niech zgadnę - to tanie mieszkanie jest jego/jego rodziców? I tylko dlatego wciąż z nim jesteś, bo masz nadzieję, że się troszkę ogarnie, nie będziesz "musiała" do jego nieróbstwa dokładać i sobie odłożysz więcej na swoje mieszkanie?
wszechstronny-strateg-49: Byłam w czymś podobnym. Życzę Ci szybszego oświecenia, bo na mnie spłynęło późno.
Związek buduje się we dwójkę. Chociażbyś góry chciała przenieść to jeśli on nie stara się, to przyjdzie moment gdzie będziesz się czuć oszukana i wykorzystana. Nawet jeśli robisz teraz to z uśmiechem na ustach. Będziesz rozmawiać, bo komunikacja to podstawa - on będzie wyrażał chęć poprawy, wylewał szczere łzy ale nic się nie zmieni lub zmieni góra na 3 dni,
zdecydowana-kronikarka-46: Byłam w takiej sytuacji i niestety nic nie dało się zrobić, były kłótnie i finalnie skończyło się rozstaniem. Jak nawet nie szuka od kilku lat, to nic się magicznie nie zmieni.
moja koleżanka miała analogiczny przypadek mieszkając z chłopakiem, który chorował na depresję, wtedy człowiek jest skrajnie zrezygnowany i nie widzi motywacji do jakichkolwiek działań
nawet nie tyle zrezygnowany co wręcz wyczerpany. przy depresji może być tak że jest się zmęczonym. ciągle i każdego dnia.
To jest jedyna rada. Nie daj sobie wmówić, że miłość jest ważniejsza od nieróbstwa faceta. To jest upadek mężczyzny żyć na koszt partnerki. Uciekaj jak najszybciej.
@mirko_anonim: zostaw go. do niczego go nie zmusisz, zresztą widać ze on sam nie widzi problemu i woli zamiatać sprawę pod dywan. no albo powiedz mu zeby zajmował się domek i dziećmi w przyszłości, a ty będziesz na was pracować ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Temat depresji już był wiele razy omawiany, na początku twierdził, że ją ma. Ja chciałam mu opłacić psychiatrę albo terapeutę ale „nie będę się truć lekami, a terapeuta nie pomoże”. Faktycznie ja leczyłam się na depresje psychiatrycznie i miałam fatalnie dobrane leki, na których miałam tak niskie ciśnienie ze rano do łazienki musiałam iść na czworaka bo nie miałam siły i to ma
1. przestań go kryć przed znajomymi i rodzicami. pytają co robi - mówisz, że nie ma pracy
2. rozmowa o tym czego on naprawdę chce - bo może takie życie z prac dorywczych go satysfakcjonuje i w ogóle nie ma zamiaru mieć kariery zawodowej w tradycyjnym tego słowa znaczeniu. generalnie ma do tego prawo (z tym, że oczywiście powinien poinformować o tym partnera i mieć ma tyle odwagi żeby powiedzieć
@mirko_anonim: jeżeli go nie chcesz zostawić i pozwolić mu wypić piwa które sam sobie warzy, to najprostszym sposobem będzie załóż firmę i zatrudnij go na stanowisku konsultanta, honorowego doradcy
Życzę Ci szybszego oświecenia, bo na mnie spłynęło późno.
Związek buduje się we dwójkę. Chociażbyś góry chciała przenieść to jeśli on nie stara się, to przyjdzie moment gdzie będziesz się czuć oszukana i wykorzystana. Nawet jeśli robisz teraz to z uśmiechem na ustach.
Będziesz rozmawiać, bo komunikacja to podstawa - on będzie wyrażał chęć poprawy, wylewał szczere łzy ale nic się nie zmieni lub zmieni góra na 3 dni,
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
nawet nie tyle zrezygnowany co wręcz wyczerpany. przy depresji może być tak że jest się zmęczonym. ciągle i każdego dnia.