Wpis z mikrobloga

@Kutafonix215: raczej sprzedaja mieszkania po dziadkach/rodzicach. Nawet w warszawie wg licznika pastiboxa lista ofert powolutku rosnie. A sporo mieszkan na tym rynku baaardzo szybko teraz schodzi od razu po wstawieniu.
  • Odpowiedz
@Kutafonix215: polacy lubią promocje. Franki, 0%, teraz bk (sam wskakuje do tego pociągu i tez w małym mieście 100k). Gość co mi sprzedał działkę, zrobił deala życia. Może innych chętnych nie znalazłby tak łatwo. Ale ja jestem sentymentalnym starym pierdzielem i lubię to miasto.
  • Odpowiedz
@Kutafonix215: impuls. Ludzie co do zasady nie kierują się logika a emocjami. Dają się naciągać na wiele sposobów. Na wnuczka, żołnierza z USA czy keanu reevesa xD. Pomyślało kilkadziesiąt tysięcy Polaków - hehe halyna jest tera ten kredyt to sprzedamy klitke po Babci Józefinie. Wynajmujący przejdą na własność, to kto będzie wynajmował? Last call.
  • Odpowiedz
Później będzie jak na Sycylii. Domy od 1 Euro itp. Itd.


@PanieAreczku: wołaj, jak będę mógł kupić domy za piątaka xD

No chyba, że chodzi o to, że PiS nas tak #!$%@?, że 1 euro to będzie milion złotych xD
  • Odpowiedz
@hehe_: W Warszawie jest minimalnie więcej ofert w ostatnich tygodniach. Wygląda na to jakby cześć sprzedających autentycznie czekała na BK2%. Tylko pytanie po co, skoro większość ofert się na to nie łapało i nie łapie.

Ceny wszystkiego co było poniżej 800k wzrosły (czyli jeśli chodzi o nowe budownictwo, to tylko jakieś Białołeki, Chrzanowy i inne „prestiżowe” lokalizacje). Reszta (zdecydowana większość) na razie bez zmian.
  • Odpowiedz