Koniec z wrobieniem w ojcostwo po rozwodzie?

MS chce skreślić przepis, przez który były mąż matki bywał z automatu uznawany za ojca dziecka urodzonego do 300 dni po ustaniu małżeństwa. To jeszcze projekt, ale dla wielu facetów to bardzo dobra wiadomość.

- #
- #
- #
- #
- #
- 76
- Odpowiedz






Komentarze (76)
najlepsze
Trzeba jeszcze znieść roczny limit na złożenie wniosku o zaprzeczenie ojcostwa. Obecnie "ojciec dziecka" ma rok od momentu dowiedzenia się o urodzeniu dziecka żeby wnieść wniosek o zaprzeczenie ojcostwa. Po upłynięciu roku może to zrobić tylko prokurator.
Co oznacza, że jeśli facet przez X lat wychowuje dzieciaka i potem przypadkowo się dowie że to nie jest jego dzieciak - to nadal musi płacić alimenty. Bo prokuratorzyny obesczane bardzo nie
Nowy minister dostał w dupę od swej byłej, więc trochę przez przypadek pomoże to tysiącom innych mężczyzn.
wzieli medialnego goscia i tyle jak do chwilówek
Druga sprawa, to mając kod genetyczny można przebadać dziecko pod kątem chorób genetycznych lub predyspozycji do chorób na podstawie DNA (o ile taki zestaw pobranych genów pozwala)
Wpisałem w Google i taki
Czekali panowie 6 lat na reakcję, ale się doczekali...
Ni i co??? Jak ten czas szybko leci... ¯\(ツ)/¯
Zupełnie jak byśmy faktycznie żyli w XXI wieku, a ustalenie ojcostwa było banalnie proste przy pomocy testów DNA i nie były potrzebne żadne domniemania w tym zakresie.
wtedy chodziło o spadki itd
Łatwiej zmusić typa który pcha wózek z nie swoim dzieckiem do płacenia na to dziecko niż matkę do przyznania się, że okłamuje nie tylko tegop typa, ale też całą swoją rodzinę, jego rodzinę i państwo. No i jeszcze by musiała się przyznać, z kim się puściła i mu narobić problemów... Tu logika nie ma nic do rzeczy.
Komentarz usunięty przez autora
2. Na pewno będzie jakis kruczek typu jeŝli sąd uzna, ze dobro dziecka nie było naruszone.