Wpis z mikrobloga

  • 364
@Essology polecam sieć Auchan, tam można zrobić to przypadkowo, bo po wybraniu sposobu płatności terminal najpierw wyświetla datek, a dopiero po jego ręcznym anulowaniu kwotę z paragonu.
  • Odpowiedz
@Essology: Pieprzone żebraki, wszędzie są teraz i wszędzie się pchają na chama byle by przypadkiem ktoś się na to naciął.
Przy terminalu datek, przy kasie puszka na datek, idziesz przez galerię ktoś podchodzi z puszką na datek, wychodzisz przed sklep już stoją tam i czekają na datek. Przy terminalach to jest jawne naciąganie, nie dość, że jak w lidlu żeby zapłacić kartą musisz przy tej samoobsługowej przepierdzielić się przez kilka
  • Odpowiedz
@Essology: @ArchDelux @NiBBonacci Patologia zrobiła się pod tym względem w USA, gdzie kultura napiwków zawsze była p------a, a z tego co słyszę, to teraz jesteś proszony o napiwek nawet jak zamawiasz żarcie z odbiorem własnym w restauracji, albo przy kasie samoobługowej w sklepie spożywczym :D To jest dopiero chore.

Ja tam już dawno wyzbyłam się wszelkich skrupułów i z wielką przyjemnością nie daję nic nigdy nigdzie oprócz fundacji,
  • Odpowiedz
A częściowo bo na samoobsługowej już sam musisz się pilnować żeby z rozpędu nie dać datku. Przy czym uważam, że na prawdę trzeba być analfabetą żeby nie zauważyć komunikatu na terminalu.


@xqwzyts:
Spoko podejście, typowo polskie - po prostu się pilnuj na każdym kroku i zerkaj przez ramię 3x na minutę czy akurat ktoś cię nie próbuje wyruchać. Dałeś się wyruchać? To słabo patrzyłeś przez ramię. Piękny świat, bezpieczny, godny
  • Odpowiedz
@wuju84 mowa była głównie o kasie samoobsługowej. Tam nawet kolory na terminalu to jawne podpuszczanie żeby ktoś kliknął przypadkowo w ten datek. Wyskakuje zielone tak i czerwone nie, to niektórym z automatu zapala się w mózgu żeby wszystko akceptować bez czytania, no bo co może pójść nie tak?
  • Odpowiedz
@Flypho

po prostu się pilnuj na każdym kroku i zerkaj przez ramię 3x na minutę czy akurat ktoś cię nie próbuje wyruchać. Dałeś się wyruchać?


Dramatyzujesz. Kwota datku wyświetla się osobno z zapytaniem czy chcesz przekazać. Max chyba 5pln. Serio patrzenie na to co wyświetla się na obsługiwanym w danej chwili ekranie to taki wysiłek? Memowo-gifowa komunikacja chyba powoduje wsteczny analfabetyzm i ludzie nie rozumieją tekstu pisanego
  • Odpowiedz
  • 31
@xqwzyts
Dla ciebie pilnowanie się czy ktoś nie próbuje cię w-----ć na hajs podczas wizyty w spozywczaku jest normalne, a dla mnie nie. Ja mam trochę wyższe oczekiwania co do standardów zachowania się, szczególnie od firm które na mnie zarabiają.
  • Odpowiedz