Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki, mam problem, potrzebuje wsparcia/porady.
w listopadzie zeszłego roku zakończyłem półtoraroczny związek.
Rozstanie nastąpiło z jej inicjatywy, ale wiedziałem że coś takiego sie zbliża i w sumie nic z tym nie zrobiłem, totalnie olałem ten temat.
No ale jak zapewne się domyślacie, to nie do końca jest takie proste.
Po kilku miesiacach gdy już wszystko sobie przemyślałem uświadomiłem soibe ze popełniłem ogromny błąd, że pozwoliłem żeby to się rozpadło.
wina leżała po mojej stronie, wiedziałem że ona mnie kocha, ja też ja kochałem, ale robiłem pewne rzeczy(nie chodzi o zdrade czy coś takiego) które były nie do końca fair wobec niej, z jakiegoś głupiego powodu bałem się okazywać większe emocje czy zaangażowanie, nie wiem, może się po prostu bałem czy coś takiego. totalnie teraz tego nie rozumiem i teraz widzę swoje czyny którymi ją mimowolnie krzywdziłem.
Tak więc uznałem że może warto by było coś do niej napisac, bo czemu by nie.
Jakiś czas temu Napisałem dłuuugą wiadomość, ale odpowiedzią, w skrócie, była informacja że ona już poszła z życiem dalej i nic z tego nie wyniknie, ale życzy mi powodzenia i tak dalej.
No i niby wszystko jasne, ale totalnie nie mogę sobie poradzić z tym ze straciłem miłość swojego życia w totalnie głupi sposób.
Wiem że jak byliśmy razem, zależało jej na mnie bardzo, że mnie kochała i do pewnego momentu była szczęśliwa.
Chciałbym móc cofnąć czas i zrobić rzeczy inaczej, albo po prostu chciałbym mieć możliwość powiedzenia jej tego co czuję.
Nie mogę spać, skupić się na pracy czy czymkolwiek innym.
Wczoraj w nocy leżałem na łóżku do 6 rano i myślałem,
i jedyne co wymyśliłem to to że ustalę czy się z nikim nie spotyka, i spróbuję o nią zawalczyć ten jeden, ostatni raz.
Problem polega na tym że jedyne co mnie trzyma w kupie to fakt że mam jakąś nadzieje że jeszcze kiedyś do siebie wrócimy.
Nie mam pojęcia co ze sobą zrobię jak dowiem się że ma już kogoś, albo faktycznie ma to już za sobą i nie chce mnie już znać.
Nie mogę sobie darować tego co zrobiłem, że ją straciłem w tak głupi sposób.
Była moim ogromnym wsparciem w moich najtrudniejszych chwilach, liczyła na mnie a ja ją zawiodłem, chciałbym to móc jakoś naprawić ale nie mam pojęcia jak.

#rozowepaski #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zwiazki #oswiadczenie #boldupy #gorzkiezale #zalesie



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @DiegoGonzales
długa historia.
Jak ją poznałem to była w początkowej fazie swojego związku, dałem jej propozycję którą odrzuciła,
potem się rozstała z chłopakiem(po 2 latach(?)) i jaokś się poprzez znajomych zaczeliśmy spotykać,
Ale cały czas robiłem jakieś aluzje czy wyrzuty o tą sytuację.
wiem że to głupie i dziecinne, ale ja po prostu czsami za dużo myśle i mnie gryzła myśl że "jestem jej
  • Odpowiedz