@modzelem: ja tam jeździłem czasem do pracy w zimę rowerem. Trzeba uważać by się nie wyrąbać, ale super sprawa w porównaniu z korkami oraz duchotą i ciasnotą w zbiorkomie. ( ͡°͜ʖ͡°)
@modzelem: To jest w tym najlepsze. Człowiek cały w śniegu, p--------a przez zakorkowane ulice, czasem wpadnie w poślizg a zmarznięci blachosmrodziarze wyjechać nie mogą z zasypanych osiedli kiedy u mnie pod kurteczką cieplutko i mega fun z jazdy. Nawet poniżej -20 dojeżdżam i zawsze z uśmiechem na twarzy.
@Ex3_: @deeprest: Mam dokładnie to samo. Jak jest śnieg to się zajebiście jeździ, najgorzej ten roztopiony i zmrożony ponownie w postaci lodowych kolein.
@modzelem: lubię jazdę w śniegu, dzisiaj już swoje kilometry zrobiłem. Wystarczy się dobrze ubrać, maska albo komin na twarz i cieplutkie ubrano i mogę jechać na koniec świata.
@Bumelante: nie jadę ulicą chyba, że lokalnymi o małym natężeniu - w Warszawie jest dużo ścieżek. A spaliny wdycham też idąc spacerem po chodniku, takie uroki życia w mieście.
@DryfWiatrowZachodnich: Jak wjeżdżałem na wiadukt przy Wola Parku dwie zimy temu (tą bez odśnieżanych ścieżek) to zdarzało mi się stanąć i ześlizgiwać się bo nie szło jechać :D
źródło: comment_1669281920SPdl23XqoUmO4mhm5qEh0Q.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
@Bumelante: Chłop pewnie po chodniku nawet nie chodzi żeby smogu nie wdychać XD
Nie wiem co gorsze, kisić się w korku samochodem czy śmignąć rowerem w takiej pogodzie.
Chyba standardowo, wygrywa pociąg j metro :D
@DryfWiatrowZachodnich: stawiam na adrenalinę, ale zeszłej zimy miałem raz dość ciężki powrót do domu. Ale piesi też nie mieli lekko xD
@Mandarex: