Fałszywa "mecenas" pomimo śledztwa Prokuratury dalej reklamuje swoje usługi

30-letnia Katarzyna J. udaje doktorantkę prawa - pobiera zaliczki po 30-70 tys. zł, gdy klienci orientują się o fikcji zaczyna unikać kontaktu. Pomimo sądowego zakazu dalej świadczy usługi. Kpi sobie z prawa, aktualnie nie płacąc nawet za mieszkanie w którym mieszka i nie chce się wyprowadzić.

- #
- #
- #
- #
- #
- 151
- Odpowiedz






Komentarze (151)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
@Davy27: i o to chodzi. Odsiewaja juz na poczatku tych bardziej kumatych.
Jeśli chodzi o tą blondynkę, to chyba coś tu się nie zgadza, bo ona trzydzieści lat to miała chyba z dziesięć-dwanaście lat temu... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
O ja p------e xDdddddd
Ale potem jak zacząłem cisnąć publcznie aby mi oddała kasę, to zgłosiło się parę osób, co mówiło, że im np po pare stów wisi (była wtedy rzekomo studentką).
I z tego co pamiętam, ona coś gadała, że niby jej ojciec jakieś wałki robił, ale jak widać to ona robiła. XD
A i
Btw zaliczka jest zwrotna, w przeciwienstwie do zadatku
@ArnoldZboczek: Zaliczka to w tym przypadku jest dawno przewalona na pazurki i brewki ;)
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
źródło: 1000053238
PobierzDodatkowo, każdy może założyć firmę świadczącą usługi prawnicze, i za to nie ma żadnych kar.
Nie ma żadnych kar. Nawet piekarz czy lakiernik może założyć kancelarie prawną i udzielać porad prawnych ;)