Wpis z mikrobloga

#anime #animedyskusja

Mahoutsukai Tai!
https://myanimelist.net/anime/629/Mahoutsukai_Tai
https://myanimelist.net/anime/630/Mahoutsukai_Tai_TV

Nie ukrywam, ostatnio ktoś wrzucił na wypok klip i postanowiłem sprawdzić, co to je. Nie oglądałem wcześniej, bo często gęsto oceniam książkę po okładce. W tym anime okładką będzie banda bohaterów w idiotycznych strojach rodem z haloweenowych przebieranek i nieszczególnie dobrze się zapowiadająca historyjka o szkolnym klubie magii walczącym z obcymi. No i na takich debilnych fundamentach oparte jest całkiem przyzwoite anime.

Trochę o bohaterach.
Sawanoguchi Sae - klubowy debil i niezdara, ale jednocześnie całkiem sympatyczna młoda panienka, która się stara...
Takakura Takeo - nieśmiały przewodniczący, który wypowiada wojnę kosmitom chcąc się popisać przed koleżankami nie mając żadnych możliwości powodzenia. Zakochany w Sae, ale nie pogardzi dosłownie kimkolwiek płci żeńskiej.
Nakatomi Nanaka - głos rozsądku i całkiem sympatyczna dziewczynka. Podkochuje się w Ayanojou, ale wie dobrze, że nic z tego nie będzie
Aburatsubo Ayanojou - kolejny głos rozsądku, ale nie do końca, bo to napalony tęczowy pasek. Jego uczucie do Takeo jest zupełnie nieodwzajemnione.
Nakatomi Nanaka - w klubie jest z powodu swoich umiejętności. Z drugiej strony zupełnie olewa klubowe obowiązki zajmując się modelkowaniem i chodzeniem na randki (gdzie zmienia partnerów jak rękawiczki).

Bohaterowie są trochę kliszowi, ale to dobrze, bo interakcje pomiędzy nimi przynajmniej nie są nudne. Sama walka z obcymi nie jest to jakieś zorganizowane działanie, ale raczej coś, co wychodzi przy okazji normalnej aktywności klubu. Zresztą motyw obcych używających metalicznych tentacli (based!) jest tylko w serii OVA, a seria TV to kontynuacja z innymi motywami. Innymi słowy konstrukcja anime to komedia z elementami SoL i niewielkim dodatkiem akcji. Przypomina mi trochę mniej wysublimowane bardziej zorientowane na slapstick Natsu no Arashi.

Dobrze. Parę słów o wykonaniu. Seria OVA jest ładna. Co prawda stroje są kiczowate, ale projekty postaci są nie najgorsze (osbiście jestem fanem projektów z lat 80-90) i animacja jest bardzo dobra. Aktorzy głosowi robią bardzo dobrą robotę. Dźwiękowo nie ma rewelacji, ale też nie ma wtopy. Seria TV z 99-go roku to niestety inna para kaloszy. Tu warstwa graficzna jest gorsza o parę poziomów i odczuwalne jest to nie tylko na poziomie estetycznym, ale także poprzez gorsze ilustrowanie gagów. Człowiek się co prawda przyzwyczaja do spadku formy, ale jest to bardzo zauważalny minus.

Podobno na przełomie wieków była to seria bardzo popularna. Osobiście jakoś nie zauważyłem. Z drugiej strony mogę sobie wyobrazić, dlaczego seria była dobrze odebrana. Nie jest to rewelacyjne anime, ani szczególnie pomysłowe, ale jest mi jakoś trudno zarzucić mu jakieś szczególne istotne wady (o ile oczywiście humor przypadnie do gustu, bo nie zawsze tak jest). Solidna seria. Polecam.
vries - #anime #animedyskusja

Mahoutsukai Tai!
https://myanimelist.net/anime/629/...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach