@Liryczne_MMA: Wykładowca: - Opowiem wam teraz anegdotę, którą opowiadam prawie wszystkim grupom. Otóż w czasach PRL, wiecie, ścisła cenzura, w pewnej wsi koncert chciał dać zespół o pięknej nazwie "P--------e". Niestety, źle by to wyglądało na plakatach, więc sprytny sołtys tejże wsi postanowił zmienić nazwę na "Nie Jest Dobrze". Historyjka kończy się happy endem, zespół się zgodził, koncert był udany. A teraz przechodzimy do głównego powodu, dla którego to słyszycie.
@ms93: a potem powie Ci że "studia charakteryzują się tym, że samemu się zdobywa wiedzę" i na następnym terminie znowu uwali 95% zdających. Kto studiował na politechnice ten w cyrku się nie śmieje...
@Liryczne_MMA jak widać debilizm na uczelniach trwa w najlepsze xD 20 osób jak nie zda to jeszcze można sobie wytłumaczyć, ale jeśli wszystkie 32 oblało to jest ewidentna wina wykładowcy, który to robi po złości. Ktoś się powinien za to zabrać i zrobić porządek z takimi ludźmi.
@Liryczne_MMA: zdarza się. Bywały takie egzaminy, że ponad 100% roku nie zdawało w pierwszym terminie(bo nie zdawali też ludzie na warunkach z wyższych lat). Taki urok.
Wykładowca coś tam nakreśli, pokaże zakres i materiały, a nauczyć się trzeba samemu
@marcaj: to po co on tam jest? xD po to, żeby pokazać na projektorze kradzioną prezentację którą B--Ń BOŻE nie można fotografować i promować swoje ujowe książki? xD "nakreślić" to może cieć bez szkoły, przeczytać listę materiałów i zakres napisany na kartce przez "górę" i elo, wykładowca jednak powinien robić "nieco" więcej xD
@Chris_Karczynski: Ja uważam, że na pewno przynajmniej część próbowała się nauczyć - ale skoro nikt nie dał rady tego zrobić, to problem musiał już być na samym początku, czyli przy omawianiu zagadnienia przez wykładowcę.
@Liryczne_MMA: każda praca jaką miałem, czy to korpo czy januszex jest mniej uwłaczająca dla rozumu i godności człowieka niż studiowanie na polskiej uczelni publicznej.
@Liryczne_MMA: @Gandalf_Rudy: @GaiusBaltar: @ayyy_lmao: @CosyGrave: @whole_train: @kuraku: @AlbertWesker: politechnika czyli najbardziej bezużyteczna uczelnia. Uczysz się skomplikowanych rzeczy, zdawalanosc dla niektórych kierunków to 6/7 lat bo każdy kibluje, a koniec końców taki inżynier śrubki nie potrafi odkręcić albo gwintownikiem się posługiwać.
Swoją drogą jestem ciekawy ile osób z tych co nie zdało było np. na dyżurze u wykładowcy, by o coś dopytać.
Jak CAŁA grupa nie zdaje, to tam nie ma o co DOPYTAĆ, bo typ ewidentnie im tego W OGÓLE nie wytłumaczył i takie są efekty xD dopytać to możesz o coś czego nie jesteś pewien/nie do końca zrozumiałeś, a nie o coś czego w ogóle nie było
On jest od pokazania zagadnień, które będą na egzaminie.
@marcaj: żeby chociaż to robili xD a jest masa takich, co tylko mówi "to i to będzie na egzaminie i sobie szukajcie idioci w necie/w mojej ujowej książce której nikt poza moimi studentami nie czyta" xD
Efekty są jak na zdjęciu i jak w komentarzach.
No tak, wiadomo - wszystko wina złych studenciaków, a nie wykładowców oszustów/idiotów którzy tylko myślą, jak
- Opowiem wam teraz anegdotę, którą opowiadam prawie wszystkim grupom. Otóż w czasach PRL, wiecie, ścisła cenzura, w pewnej wsi koncert chciał dać zespół o pięknej nazwie "P--------e". Niestety, źle by to wyglądało na plakatach, więc sprytny sołtys tejże wsi postanowił zmienić nazwę na "Nie Jest Dobrze". Historyjka kończy się happy endem, zespół się zgodził, koncert był udany. A teraz przechodzimy do głównego powodu, dla którego to słyszycie.
Ojojoj. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@marcaj: to po co on tam jest? xD po to, żeby pokazać na projektorze kradzioną prezentację którą B--Ń BOŻE nie można fotografować i promować swoje ujowe książki? xD
"nakreślić" to może cieć bez szkoły, przeczytać listę materiałów i zakres napisany na kartce przez "górę" i elo, wykładowca jednak powinien robić "nieco" więcej xD
Jak CAŁA grupa nie zdaje, to tam nie ma o co DOPYTAĆ, bo typ ewidentnie im tego W OGÓLE nie wytłumaczył i takie są efekty xD dopytać to możesz o coś czego nie jesteś pewien/nie do końca zrozumiałeś, a nie o coś czego w ogóle nie było
@marcaj: żeby chociaż to robili xD a jest masa takich, co tylko mówi "to i to będzie na egzaminie i sobie szukajcie idioci w necie/w mojej ujowej książce której nikt poza moimi studentami nie czyta" xD
No tak, wiadomo - wszystko wina złych studenciaków, a nie wykładowców oszustów/idiotów którzy tylko myślą, jak
@marcaj: xD tak bardzo nie xD gdyby tak było, to by te studia pokasowali, bo przecież można studiować bez wykładowców xD
Gdyby było tak jak mówisz, to chociaż JEDNA polska uczelnia by była w topce, a żadnej tam nie ma xD