j.....6
j.....6
Trochę śmiać mi się chce jak Senior Java Developer "duka", "kaleczy" po angielsku na Daily, gdzie się oni uchowali xD Czuje nieraz to jak Manager z Anglii robi takie fikołki aby na pewno się upewnić, że został zrozumiany. Potem dziwota, że mają nas za robotników. Angielski w dzisiejszych czasach outsourcingu, jest ważny równie jak umiejętności techniczne, a nawet bardziej.
Co z tego że ktoś ogarnia 10 języków, technologii, ma 10 lat expa, jak na spotkaniu na Microsoft Teams do managera z Anglii "duka" po angielsku ledwo na B2. Przecież to jest takie nieprofesjonalne.....

#programowanie #java #korposwiat
122
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
WypadlemZKajaka
@jaca_66: zawsze śmieszy jak to głównie polacy się spinają o jakość angielskiego. Zleceniodawcy z zachodu mają to gdzieś, przeważnie żyją i pracują w środowiskach międzynarodowych. Najważniejsze żebyś był przez nich rozumiany. Jak nie jesteś to dopiero wtedy zaczyna się problem, a nie dlatego, że nie mówisz kwiecistym angielskim.
1398
srgs
@jaca_66: profesjonalizm w akcencie? widac ze masz gowno do czynienia z ludzmi z calego swiata, trafisz na szkota, australijczyka czy tez niemca to sie ucieszysz jak pozniej uslyszysz hindusa.
1033
srgs
akcentem


@laphroig: akurat o to to sie tylko polaki cebulaki czepiaja
262
M.....w
M.....w
@jaca_66: Jak ledwo duka to raczej nie jest to nawet B2, bo to już zakłada komunikatywność, ale każdy lubi sobie zawyżyć poziom
128
WypadlemZKajaka
: tutaj w pewnym sensie mam na myśli "profesjonalność", co jest bardzo ważne. a im lepiej umiesz angielski, swobodnie wyrażasz swoje zdania, opinie itd, jesteś na takim C1 brzmisz bardziej profesjonalnie


@jaca_66: czyli jesteś przykładem tego spinającego dupę koleżki z teamu. Pracowałem z hindusami, którzy byli kompletnie nie do zrozumienia a do tego pisali najgorszy możliwy kod. Z nami jest tak, że jestesmy na średnim poziomie a angielskiego ale robimy
117
c.....y
c.....y
@jaca_66:

"duka" po angielsku ledwo na B2


jak duka, to znaczy ze jest A2, a nie B2
73
Vladimir_Kotkov
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
70
WypadlemZKajaka
to czemu niektóre firmy mają w wymaganiach angielski na C1 (najlepiej potwierdzone papierkiem)


@jaca_66: bo nie każda firma i klient jest taki sam, jeśli wymagają to jasne, że potrzebują i wtedy nie mam nic do tego. Jeśli jednak jakiś dev z teamu ma problem z angielskim innego członka z zespołu to mam bekę z typa bo to nie jego firma, projekt, klient. Tak jak powiedziałem wcześniej, jeśli ktoś z góry
69
laphroig
Potem dziwota, że mają nas za robotników.


@jaca_66: this. Nawet studentom, ludziom po studiach w Polsce najczęściej tylko wydaje się, że znają angielski. W rzeczywistości w naszym kraju jest bardzo cieniutko z idiomatyczną ekspresją myśli w tym języku, ze słownictwem czy prawidłową wymową/akcentem. Na to narzekają nawet profesorowie na uczelniach. Potem tacy ledwo dukający tworzą legendę, że Polak jest gorzej traktowany za granicą za sam paszport.
36
gfgfgfa
@jaca_66: studiuje filologię angielską (nie oceniaj xD)
Najbardziej spinają się Polscy wykładowcy, którzy nigdy sami nigdzie nie byli i tylko siedzą na uczelni. Reszta, która faktycznie miała kontakt i pracowała w międzynarodowym środowisku zawsze powtarza, że to okej się mylić i "nie bójcie się mówić, ważne żeby mówić i się dogadać" i że nawet native czasem nie zna niektórych konstrukcji gramatycznych i słów jakie się wbija do głowy w Polsce
36
s.....7
@jaca_66: B2 to akurat wysoki poziom, to co ludzie w większości prezentują to nawet pod B nie podchodzi
33
j.....6
j.....6
@laphroig: @Mathieu_gbw: Ja zacząłem zauważać że angielski w dobie pracy zdalnej, szczególnie w outsourcingu, umiejętność "dogadania się" z managemenetem z UK/DE/USA jest niejednokrotnie ważniejsza niż umiejętność programowania i znajomości GC w Javie.
27
e.....l
e.....l
@jaca_66: ale jesteś głupiutki.

Pewnie nic nie umiesz, ledwo coś tam ogarniasz w robocie i jeszcze takie pierdoły piszesz.
Specjaliści w technicznej rozmowie po angielsku raczej nie będą mieli aż takich problemów, bo mają do tego akurat bogate słownictwo.

Pewnie jednego gościa widziałeś i od razu przechodzisz do ogółu jak każdy prostak ( ͡° ͜ʖ ͡°)
19
nativ
Op się zesrał. Hahah. Bo jakiś typ z większym od niego doświadczeniem , mówi słabiej po angielsku, no to trzeba mu dosrać, żeby zwiększyć swoje ego. Ważne, że gość się dogadał i zrobił swoją robotę. Hahaha
15
srgs
srgs
  • adult
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
12
szpongiel
@jaca_66:

ważniejsza niż umiejętność programowania i znajomości GC w Javie.

Znajomość GC się niemal w ogóle nie przydaje. Chyba, że do przechodzenia interview u jakichś javowych onanistów.
11
bardzospokojnyczlowiek
@jaca_66: takie tam p---------e

Pracuje aktualnie w firmie logistycznej, codzienność to spotkania z zespołami właściwie z całego świata, co jeden człowiek to lepszy akcent. Inaczej mówią Anglicy, inaczej Amerykanie, Niemcy, Hiszpanie, Belgowie z francuskimi naleciałościami, Francuzi z podstawową wiedzą o angielskim, że nie wspomnę o Hindusach, Turkach czy azjatach (mieliśmy jednego managera z Singapuru, który ledwo co formułował myśli po angielsku). Najlepiej chyba po angielsku mówią Holendrzy, ale u nich
9