@Bajo-Jajo: Miałem niewątpliwą przyjemność obejrzeć ten serial. Moje tylko subiektywne zdanie, jest tak słaby, chyba, że ktoś ma 16at i sceny krwi robią na nim wrażenie. Takie parasite połączone z igrzyskami śmierci albo gdzieś trochę odnośników do kina amerykańskiego typu cube jest. Ale całość to cienizna, taki odmulacz nawet do sprzątania. Uwaga, oglądanie filmu w oryginale, albo z napisami grozi uszczerbkiem na słuchu, albo na głośnikach/słuchawkach. Ale jak to bywa z
@kawior2007: Pełno podobnych tego typu rzeczy, a najlepsze jest to, że ludzie na YT, analizują ten serial pod kontem symboliki, jakby serial był niczym filmy Davida Lyncha, albo Yodorovskiego :)
Takie parasite połączone z igrzyskami śmierci albo gdzieś trochę odnośników do kina amerykańskiego typu cube jest.
I za czym to niby jest argument? W ten sposób to już niebawem żadnego filmu nie da się nakręcić, bo podobny motyw już gdzieś wcześniej był. Squid Game się podoba bo nawiązuje do wartości uniwersalnych - ludzkiej natury. I jest też bardziej surowy w formie, w porównaniu do teledyskowej papki jaką stanowi większość
W zasadzie się z tym zgadzam. Po prostu obejrzałem zanim ktokolwiek zaczął o tym mówić, więc nie miałem żadnych wygórowanych oczekiwań. Serial był spoko i tyle.
@szpongiel: Ile ludzi tyle opinii, ja zaznaczyłem, że swoje subiektywne odczucia po obejrzeniu napisałem, nie trzeba się z tym zgadzać przeca. Siła rzeczy jeśli człowiek ogląda/słucha/czyta dużo, to skojarzenia się nasuwają same. Dla mnie w nim nic oryginalnego nie było. Nic mi do tego, że się serial podoba a i nie, krytykiem nie jesteśm i moje zdanie nie ma znaczenia. :)
@Turbonekro: Odpaliłem to z ciekawości, poszedłem na tłumem. Ledwo strawiłem jeden odcinek. Zbyt przewidywalny, taki miks powstałych survival horrorów. Trochę jak Greta Van Fleet. Niby fajne, ale już jakbym to gdzieś słyszał.
@Arushishi: Pewno tak, na tego o czym mówisz nie oglądałem, więc pewno masz rację :) Mi się skojarzyło z tym co znam, pewnie analogii jest więcej, bo dzieło to oryginalne i wybitne nie jest ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Turbonekro: imo moim zdaniem to nie jest zły serial. Ot, porządny średniak i zrzyna z Kaiji oraz As God's Will, ale fajnie wykonana i nie tak bezrefleksyjna jak większość seriali obecnie
@Arientar: Obejrzałem do końca, dlatego napisałem, że słaby, ale nie guano :) Odmulacz dla mnie w porządku. W zasadzie zapomniałem, że go oglądałem gdyby nie wpisy tutaj ( ͡° ͜ʖ ͡°) Pozdrawiam.
Koniec roku się zbliża a wraz z nim czas na podsumowania/przemyślenia. Mnie właśnie naszło, że przez ostatnie dwa lata nie skończyłem ani jednego flakonu.
Kiedyś myślałem że aby zostać miliarderem trzeba być superinteligentnym, tymczasem Trumpowi udało się zbankrutować kilka kasyn, a później pomagać musieli mu jacyś ruscy oligarchowie. Zuckerberg przepalił 80 mld dol na metaverse, a jedyny pomysł który przyniósł mu fortunę poprostu ukradł. I tacy ludzie rządzą światem i kreują naszą rzeczywistość
Moje tylko subiektywne zdanie, jest tak słaby, chyba, że ktoś ma 16at i sceny krwi robią na nim wrażenie.
Takie parasite połączone z igrzyskami śmierci albo gdzieś trochę odnośników do kina amerykańskiego typu cube jest.
Ale całość to cienizna, taki odmulacz nawet do sprzątania.
Uwaga, oglądanie filmu w oryginale, albo z napisami grozi uszczerbkiem na słuchu, albo na głośnikach/słuchawkach.
Ale jak to bywa z
I za czym to niby jest argument? W ten sposób to już niebawem żadnego filmu nie da się nakręcić, bo podobny motyw już gdzieś wcześniej był.
Squid Game się podoba bo nawiązuje do wartości uniwersalnych - ludzkiej natury. I jest też bardziej surowy w formie, w porównaniu do teledyskowej papki jaką stanowi większość
W zasadzie się z tym zgadzam. Po prostu obejrzałem zanim ktokolwiek zaczął o tym mówić, więc nie miałem żadnych wygórowanych oczekiwań. Serial był spoko i tyle.
Siła rzeczy jeśli człowiek ogląda/słucha/czyta dużo, to skojarzenia się nasuwają same.
Dla mnie w nim nic oryginalnego nie było.
Nic mi do tego, że się serial podoba a i nie, krytykiem nie jesteśm i moje zdanie nie ma znaczenia.
:)
Dzięki za skorygowanie, bo nie zauważyłem.
Mi się nie spodobały kreacje postaci. Były płytkie i nieerealistyczne (chyba, że Koreańczycy tacy są) może oprócz tego cwaniaka i uciekinierki z KP.
@jacobswistack:
Odmulacz dla mnie w porządku.
W zasadzie zapomniałem, że go oglądałem gdyby nie wpisy tutaj ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pozdrawiam.