Andre Agassi, były tenisista, trochę mi się to z nim skojarzyło. Jego stary, gdy Andre był ośmiolatkiem skonstruowal mu maszynę która wypluwala piłki tenisowe o niespotykanej mocy. Katował młodego po ileś godzin dziennie. Andre do onca swojej kariery nienawidził grać w tenisa, ale nic innego nie potrafił. Został zaprogramowany przez starego, żeby był mistrzem. Jak mawiał "dzieciak który odbił milion piłek rocznie, nie
@cheeseandonion: niech jeszcze trochę poćwiczy, potem stanie przed nim otworem droga do zawodowej kariery i trwałego, postępującego uszkodzenia mózgu. :P
@ProjektGdansk: Ale też nie ma na to jednej odpowiedzi. Czasami po pewnym ukierunkowaniu ukształtuje się spełniony człowiek, a przy braku takiego wyniknie właśnie dramatyczna historia. Nie ma na to reguły. Moi rodzice dawali mi pełną swobodę w realizowaniu siebie, a z perspektywy czasu żałuję, że jednak nie przymusili mnie do pewnych działań pomimo mojej niechęci. Teraz widzę, że nie wszystko oceniałem trafnie.
#szkola #zamach jestem zawiedziony, że w całym przekazie medialnym wszyscy prześlizgują się w ciszy nad tematem szkodliwości mediów społecznościowych i jakiejkolwiek próby ograniczenia ich działaności. Nie wiem czy jakieś zjawisko w ostatnich dekadach zrobiło tyle złego dla społeczeństwa co te wszystkie tiktoki, instagramy itd.
Andre Agassi, były tenisista, trochę mi się to z nim skojarzyło. Jego stary, gdy Andre był ośmiolatkiem skonstruowal mu maszynę która wypluwala piłki tenisowe o niespotykanej mocy. Katował młodego po ileś godzin dziennie. Andre do onca swojej kariery nienawidził grać w tenisa, ale nic innego nie potrafił. Został zaprogramowany przez starego, żeby był mistrzem. Jak mawiał "dzieciak który odbił milion piłek rocznie, nie
Komentarz usunięty przez autora