Aktywne Wpisy

krolowa_lodu +30
Nie chcesz dzieci nie ma problemu- nie wyciągaj łapę po emeryturę. Twoje składki które obecnie płacisz pójdą na pokrycie długu państwa, który wziął się stąd że emerytury dostali ci co nic nie wpłacili do systemu. Kto jest na to gotowy? Bo to jest prawdziwy warunek KONIECZNY bezdzietności. Jeśli tak to szacun i szerokiej drogi.
#bezdzietnosc #demografia #zus #dlugpubliczny #antynatalizm
#bezdzietnosc #demografia #zus #dlugpubliczny #antynatalizm
nowszyja +388
Za zabicie dwóch kobiet 1,5 roku (będzie przez to mógł zamienić to na dozór elektroniczny), za zabicie strusia 4 lata xD I żeby nie było, nie bronie tego zwyrola od strusia, ale kara dla adwokata od "trumny na kółkach", to naplucie na twarz rodzinom ofiar. A poniżej jak sędzią bronił (!!!) oskarżonego:
#polska #prawo #samochody #polskiedrogi
#polska #prawo #samochody #polskiedrogi
źródło: HCqBR27XMAAeG3o
Pobierz


![Wielki upadek SCT. Czy STREFY CZYSTEGO TRANSPORTU znikną? [RAPORT 2026]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/f8d1181eea3b48e30418ff6f39c0d8607f2989690ec87358cd6550b3e61829fa,q80.jpg)

Mam aplikację w Javie w Springu, która nie jest mikroserwisami (monolit, tylko część aplikacji wydzielona do osobnego serwisu). Mam to na Dockerze (+ baza i kilka innych rzeczy), razem to wszystko spięte w Docker Compose.
Czy jest mi do czegoś przydatny Kubernetes?
Bo nie znam go i nie wiem po co mi on, ale niektórzy się uparli, żeby robić to na Kubernetesie. Bo niby tak wszyscy robią, bo modne, bo jest w ofertach pracy, bo niby wygodniej, bo Docker Compose to g*wno itd.
Ja mam rację, że powinienem sobie darować Kubernetesa czy oni mają rację, że ja jestem staroświecki i powinienem się dokształcić?
Produkcyjnie nie chciałbyś korzystać z docker-compose, uwierz mi.
Generalnie i upraszczając:
- docker-compose dobry dla developmentu, łatwo się korzysta i łatwo nauczyć
- kubernetes dobry na produkcje, nieco trudniejszy do nauczenia i skonfigurowania, umożliwia elastyczne
Ale czy Ty potrzebujesz to nie wiem.
Obecnie wdrażana jest bez Dockera. Tzn. ręcznie odpalane jary, stawiana baza itd. Ale developersko, żeby było jednym skryptem to mamy Dockera i każdy sobie odpala wszystko naraz Docker Compose.
Chciałem, żeby tak samo z Docker Compose było odpalane na produkcji. To złe podejście? Powinien być postawiony Kubernetes?
Czy developerom coś to zmienia? Jak mieliśmy aplikację bez Dockera i chcieliśmy
Jak wszystkim zarządza Kubernetes (lub Docker Compose) to serio baza powinna być oddzielona i zarządzanie ręczne? Baza to jest prawie 1/3 całości mojej aplikacji. Czyli 1/3 byłaby poza Kubernetesem. To już w ogóle
Czyli jak Docker Compose to tylko do developmentu, a nie nadaje się na produkcję, a Kubernetes to armata na muchę, to na czym wdrażać na produkcję prostą aplikację na Dockerze składającą się z 4-5 kontenerów?
Kubernetes ma funkcjonalność rolling development, możliwość rollbacku do poprzedniej wersji itd. Jak potrzebujesz HA, to jest to fajne i wygodne. Jak jeden node padnie, to aplikacje wstaną na innym itd.
Baza na dockerze, dowolnym,
Mi się wydaje to całkowicie zbędne. Chyba że rzeczywiście bym miał prawdziwe mikroserwisy po kilkadziesiąt kontenerów, to rzeczywiście widzę problem z zarządzaniem tym. Ale ci widzę, że mówią chcą Kubernetes to nie mają tylu kontenerów.
Ale ciężko mi mówić na ten temat bo tak naprawdę nie wiem co to ten Kubernetes i po
@badAttitude: Robiles testy? Teraz to mało kto używa bare metal.
@yggdrasil: Jakakolwiek awaria node'a/sieci bardzo komplikuje sytuację z aplikacjami stateful. Brak dostępu do dysku, który jest sieciową abstrakcją pod Kubernetesem, to problemy. Dopóki wszystko działa, to może ci się wydawać, że to bardzo spoko opcja.