Wpis z mikrobloga

@mroz3: Teoretycznie jak się trafi jakiś pajac to może robić zdjęcia przejeżdżającym tamtędy samochodom i zgłaszać je jako źle zaparkowane, bo ze zdjęcia i tak nie wynika czy są w ruchu.
  • Odpowiedz
. No i zajebiscie bo jak sie mailem wyslalo 10 zdjec to robienie z tego protokolow zajmiwalo godzine...


@mirko_efekt: Byłem raz i spytałem się z ciekawości po ile aut im tam przynoszą, to gościu mówi że najgrubsi zawodnicy to potrafią 50 na raz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mroz3: pewnie wyjdzie tak, że skontaktują się z właścicielem, on oczywiście niewinny i nic nie wie, no to wezwanie do złożenia zeznań przez donosiciela i po pierwszym razie ludzie zrezygnują z tego pomysłu
  • Odpowiedz
Wstrzymajcie swoje konie mirki - nie może zachodzić wątpliwość co do sprawcy czynu, a ja np. zawsze jeżdżę autem z moją dziewczyną i za Chiny nie pamiętam, kto prowadził danego dnia.
  • Odpowiedz
@mroz3: przecież to jest genialne!
1) oszczędności w budżecie, bo nie trzeba patroli wysyłać
2) armia "darmowych" strażników
3) zaspokojone największej potrzeby Polaków, czyli p------------e każdego za wszystko :D
4) w końcu ludzie nauczą sie przestrzegać przepisów co do parkowania
  • Odpowiedz