Wpis z mikrobloga

@MangoZjem: a potem płacz, że mają po 30 lat i nadal mieszkają z mamą i wala konia pod pierzyną ( ͡° ͜ʖ ͡°) W sumie jak tak sobie czasem czytam te niesamowite opowieści nie jestem zdziwiony, że nikt z nimi nie chce mieć nic wspólnego
  • Odpowiedz
@sniety: mowy nie odbiera, ale facet przecież powinien się domyślić czego aktualnie chce kobieta ( ͡° ͜ʖ ͡°)

tępe różowe dzidy(na razie tylko jedna) i rycerzyki komentujące w tym wpisie: a co jeśli taka osoba czuje się dobrze i jedzie 1-2 przystanki, albo nie chce usiąść i potem jest niezręczna sytuacja: proszę usiąść, nie dziękuję, a może jednak, nie dziękuję postoję?.
różowy i niebieski pasku: chcesz
  • Odpowiedz
@sniety: niestety, to ja teraz przepuszczam mężczyzn w drzwiach(bo nawet wchodzenie na zakładkę nie działa). Zbyt wiele razy wchodząc do metra zostałam staranowana xD Najgorzej jednak z tymi, którym trzeba zwracać uwagę na starsze osoby, bo jak tylko taka się pojawi, to oczy w telefon i udają, że nie widzą.
  • Odpowiedz
@Niestabilny

Dokładnie. Przecież kobietom w ciąży nie tylko faceci mają ustępować, ja też to robię jak taką widzę. Jak ja się wywalę to stłukę sobie może trochę gnatów, a ona może stracić dziecko. Tak samo osoba starsza może się łatwiej uszkodzić.
  • Odpowiedz
@v10110: A przeprowadź eksperyment społeczny i zagaduj dziennie jednego heteroseksualnego, białego mężczyznę patrialchalnie dyskryminującego cię i innych niepełnosprawnych bezczelnie siedząc w metrze prosząc o ustąpienie miejsca pod pretekstem np. zmęczenia, albo bólu nóg i zdaj nam raport.

@ruok: Ja raczej nikomu kto o to nie prosi nie ustępuje, za to jak ktoś poprosi to i owszem, nawet jeżeli prosi o to młody mężczyzna. Polecam takie podejście.
  • Odpowiedz
@MatiHanys: jedna uwaga - bezpieczeństwo. Tu nie kobieta jest najważniejsza, tylko jej dziecko. Jego życie i zdrowie.

Jeśli "brodaty księciunio" nie ustępuje miejsca ze swojej inicjatywy z obawy, że znajdzie się w niezręcznej sytuacji, to jest to zwykła życiowa p---a, a nie mężczyzna. Gdyby po jednym "niepowodzeniu" lub niezręczności mężczyźni podejmowali decyzje na całe życie, to by ludzkość wymarła.
  • Odpowiedz
@sniety: W ciąży nie byłam ale jestem w stanie sobie wyobrazić, że gdy stoi brzuch jeszcze bardziej jej uciska na pęcherz, nic przyjemnego. W ogóle grawitacja daje się na pewno odczuć dużo bardziej niż w przypadku piwnego brzucha ( ͡° ʖ̯ ͡°) Dlatego nieważne, jak kobieta znosi ciążę, czy ma mdłości czy akurat dobrze się czuje w autobusie raczej stać nie powinna.
  • Odpowiedz
@sniety @Niestabilny: Ja nie rozumiem po co dorabiać ideologie do czegoś tak prostego jak ludzka uprzejmość. Ostatnio mój były szef, facet w sile wieku, miał zabieg na stopę i chodził o kulach dwa miesiące. W tym czasie zdarzało mu się korzystać z komunikacji miejskiej - ustąpiono mu miejsca raz, zrobiła to starsza pani. Nie ważne czy jesteś kobietą w ciąży, mężczyzną o kulach czy starszą babinką lub dziadziem, sami
  • Odpowiedz
@sniety: "a widziałeś żeby kiedyś ktoś nie ustąpił miejsca komuś kto by o nie poprosił? ( ͡° ͜ʖ ͡°)"

Ja widziałam, bo byłam tą osobą która poprosiła. Jestem w ciąży i było mi słabo, poprosiłam faceta który siedział na miejscu dla osób uprzywilejowanych czy by mnie nie puścił, bo boję się że zemdleję, powiedział tylko że ciąża to nie choroba i skoro była siła rozkładać nogi,
  • Odpowiedz