Wpis z mikrobloga

@LichoToWie:

*Łamią tym samym konstytucję, która gwarantuje równość religii/wyznań.

Nie do końca się z tym zgodzę. Naturalnie rząd złamał już wszelkie możliwe akty prawne, ale równość wobec wyznań jest dalej zachowana. Brak wyznania to nie wyznanie, więc się nie wliczasz, natomiast inne religie mają prawo wnioskować o co tylko chcą. Potrzebują naturalnie odpowiednio dużo wyznawców, by miało to wydźwięk i by mogli uzyskać poparcie w Sejmie.

*Cała wasza wiara opiera się
  • Odpowiedz
@LichoToWie: Nie rozumiem. Jak "esencja KK"?
Co takiego powszechnego zakazuje kościół?
Pomijając tutaj aborcję, która jest po prostu morderstwem, niczym więcej.
Kościół raczej zachęca do zaprzestania niegodnych praktyk czy zachowań i tyle, w praktyce nie karze za dane czyny.
To nie średniowiecze, gdzie palono ludzi na stosach za łamanie danych zakazów, za uprzedzenia czy podejrzenia. Te czasy się skończyły i Kościół wiele wyciągnął z tego, co zrobił. Zmieniło się na
  • Odpowiedz
Nie zrozum mnie przy tym źle, nie chciałem Cię urazić ale musiałem jakoś to nazwać, a inaczej niż kozaczenie się nie da.
Wszędzie posty cisnące z Kościoła, a nigdzie nie widać postów promujących wiarę czy coś.
Po prostu wygląda to na coś jak "patrzcie jestem ateistom, durzy i mondry ja. a ty wierzysz w jakies krasnoludki w piwnicy X--------D Ale gupi jestes X----DDDDDD pluje ci na ojca".
  • Odpowiedz