Wpis z mikrobloga

@SquirrelsCanFly: nie gimby tylko Polacy. Polacy nie potrafią kulturalnie pić. W piątek wieczorem w Warszawie nie da się przejść nigdzie bez bycia chociaż raz zaczepionym przez pijanego.
  • Odpowiedz
@krucafiks: Zdradzę wam protip. Odpowiedzialny za odśnieżanie chodnika przed waszym domem jest najemca waszej nieruchomości lub jej części. Wydzierżawcie pas działki przyległy do drogi Nigeryjskiemu Księciu na najbliższe 20 lat, umowę taką trzymajcie razem z ważnymi dokumentami. W razie wypadku przed waszym domem wskażcie poszkodowanemu dzierżawcę, aby od niego dochodził swoich praw.
Tako rzecze Sąd Najwyższy w jednym ze swoich nieomylnych wyroków.
  • Odpowiedz
@Bajo-Jajo a nie jest czasem tak, że mając nawet kawałek trawy między płotem a chodnikiem to obowiązek spada na miasto? Czytałem ostatnio takie coś, że jeżeli płot nie sąsiaduje bezpośrednio z chodnikiem to nie trzeba odśnieżac
  • Odpowiedz
@pili: jesli 25lat temu twoja babcia nie podpisala magicznego dokumentu, ze oddaje ten kawalek działki na uzytkowanie miastu za 5 złotych, czyli jesli w planie działki, który ma miasto nadal ten kawalek jest wasz, to tak, mozesz pic :)
  • Odpowiedz