Korporacje mają czerwone dywany, małe firmy mają kontrole i kary

Mikrofirmy tworzą prawie 30% PKB, zatrudniają więcej ludzi niż korporacje, a mimo to niemal połowa właścicieli dokłada do biznesu. Państwo funduje im kolejne obowiązki, bo ktoś postanowił, że łatwiej prowadzić korporację z działem prawnym niż rodzinny biznes zatrudniający kilka osób.
- #
- #
- 88
- Odpowiedz






Komentarze (88)
najlepsze
Tak im źle się dzieje, że rok w rok występują o zwolnienie z podatków lokalnych... i co roku to zwolnienie otrzymują.
Rozumiem jednorazowo taka pomoc, ale jak robią to co roku, to IMO powinni być kopnięci w dupę i najwyżej niech padną i kto inny wypełni niszę jaka po nich
Urząd jak ma tam kontrole to już tego
@Rudz1elec: 23% to samego VATu jest. PIT, ZUS, akcyza, opłaty to razem dobre 70% a do lekarza i tak idziesz prywatnie.
@Massad: Strzelam w ciemno, bo pewnie miałby on być taki, że jest proporcjonalny od dochodu, ale z kwotą minimalną - zapewne taką jaka obecnie. Podobnie jak podatek zdrowotny. Zgadłem?:)
Władza się zmieniła, kurs nie (ʘ‿ʘ)
źródło: image
Pobierz@NieWiemWiecSieWypowiem: ale mówimy o tych korporacjach czy mikrofirmach. Jak o mikrofirmach, czyli max 2 mln € obrotu, czyli małe sklepiki, małe usługi, itp. Na pewno pani wiesia z warzywniaka za rogiem i pan michał hydraulik mają jachty i domy na kajmanach :)
Weź pensję pracownikom wypłać, kontrahentów opłać, usługi... jak masz konta po blokowane.
Zablokujesz tak korporację - masz setki osób bez pensji. Ale mali, zatrudniający raptem parę osób to już nikogo nie obchodzą. ¯\(ツ)/¯
Najlepiej, w przypadku takiej kontroli, jest od razu zakładać nową