Nurtuje mnie kwestia pokoleniowego modelu emerytalnego i tej masowej histerii "ZUS zaraz zbankrutuje, nie będzie komu robić na składki, za mało się rodzi brajanków" itp. Nie jestem co prawda ekonomistą, podstawy makroekonomiczne tez mam marne ale na mój skromny, chłopski rozum nie liczy się stosunek pracujących do emerytów, tylko moce wytwórcze gospodarki - czyli to ile towarów i usług gospodarka jest w stanie wytworzyć... W momencie wprowadzania obecnie na masową skalę automatycznych
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dertom: Przecież obecnie autonomiczne samochody mają lepsze wyniki niż zawodowi kierowcy - i to pod każdym względem, od spalania, efektywność jazdy po wypadkowość. Kwestia tylko regulacji prawnych. A Korea Południowa z tego co czytałem jest nr 1 na świecie pod względem robotyzacji gospodarki.
  • Odpowiedz
@Przegralem_zycie: Z moich obliczeń wynika, że przy dość mizernej dzietności w Polsce wystarczy ok. 1,7% rozwoju gospodarczego rocznie, aby rekompensować spadek liczby ludności, tzn. aby ludzie zachowali wyjściowy poziom życia.

Nie jest to nieosiągalna liczba, natomiast są z tym związane pewne problemy polityczno-spoleczne: rodzi to wśród rządzących taką pokusę, żeby to 1,7% zostało w kieszeniach obywateli przez utrzymanie obecnego stanu demograficznego. Polityka prorodzinna może pochłonąć spory procent efektów rozwoju gospodarczego,
  • Odpowiedz
@ottovonbismarck: lekarz powinien wystawić odpis (nawet ksero potwierdzone za zgodność z oryginałem)
możesz też np. wziąć urlop, albo ostatecznie dogadać się z pracodawcą jak mało wyrozumiały, że zaliczy jako usprawiedliwione niepłatne
  • Odpowiedz
pracuje ktoś w #zus ? Chciałbym się dowiedzieć jaka jest szansa uzyskania świadczenia na opieke nad członkiem rodziny.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#prawo #studia #zus #praca #prawopracy #lifehack

Nie wiem jak tagować, a ważne :(

Need halp, robilem typowy wałek co wiele osób - zapisałem się na jakieś gówniane studia, by poprzez ubezpieczenie przez rodziców nie musieć placic zusu w pracy, a więc ten slynny status studenta <26 lat. Na legitce mi nie zalezy, tylko na tym by mi nie przywaliło zusem (z pracodawca
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Warszawie zazwyczaj robią na drugi dzień roboczy. Chyba, że prowadzisz agencję pracy tymczasowej i przynosisz wnioski dla 100 pracowników. Wtedy ponad tydzień.
  • Odpowiedz
Nie, ktoś kto nie żyje tylko tu i teraz.


@milkymike: ktoś kto nie żyje tu i teraz dobrze wie, że szansa na sensowny zwrot za te ~50 lat pieniędzy zmarnowanych w ZUSie jest mniejsza niż szansa na wygranie większych pieniędzy w kasynie grając tymi samymi kwotami przez tyle lat i od dawna już stara się odkładać sam chroniąc jak najwięcej pieniędzy przed grabieżą.

Tylko ludzie żyjący 'tu i teraz' nie
  • Odpowiedz
Witam
krótko o mojej sytuacji razem z różowym spodziewamy się dziecka termin na lipiec.... dziś dowiedziałem się, że z ubezpieczenia grupowego w pracy w PZU coś mi odpalą z okazji urodzin, przyznam, że to miła wiadomość:]
Czy znacie jeszcze inne źródła "bonusów" z tytułu narodzin dziecka?
-becikowe 1000 zł
-macierzyński 1000x12
-PZU ubezpieczenie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eduardo8822: Dość wysoki jeżeli chodzi o możliwość ubiegania się o pomoc opieki społecznej, ale w zależności od gminy widełki są różne, także nie szkodzi zapytać tam o dodatki i świadczenia socjalne.
  • Odpowiedz
@szcz33pan: W sumie nie boli to jakoś nadto bo tysiąc to i tak nie jest jakoś dużo na osobę. Boli bardziej, że jest ich aż tyle. I do tego system jest zinformatyzowany i ciezkie pieniadze poszly na to. Czy byly informacje o zwolnieniach z tego powodu?
  • Odpowiedz