@Gh0st: w najgorszej części pierwszego Wiedźmina, który poza nią był świetny :c to nie było to samo co pokonywanie zimowych terenów na jawie, co nas czeka :>

Już się nie mogę doczekać pokonywania śnieżnych zasp i ogrzewania się w karczmie przy gorzałce wraz z krasnoludami.

Generalnie jesień i zima najbardziej mi pasują do wiedźmińskiego klimatu.