Prowincja Sinciang w Chinach to nie miejsce dla wegetarian. Pół kilo pieczonego barana na chlebku bo #bezchlebasienienajesz Do tego herbatka, i jeszcze kwas wziąłem. Za wszystko po przeliczeniu 44 zyla.
#jedzzwykopem #podrozujzwykopem #jemprzeciez #chiny
#jedzzwykopem #podrozujzwykopem #jemprzeciez #chiny


















Tu się nazywa kavas. W Rosji po prostu kwas :)
Rosjanie wymawiają np. Mask-Wa, nie Moskfa, jak my. No i my zawsze czytamy spółgłoski bezdźwięcznie na końcu wyrazu. Dlatego native anglojęzyczny śmieje się, gdy wymawiamy "crab" jako "krap" (crap), zamiast z dźwięcznym "b" na końcu.