Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki jest sprawa, ktoś kradnie dziadkom ziemianki z pola i trzeba gnoja dojechać. Ale po kolei.

Dziadki mieszkają na wsi, maja pole "za rzeką", około dwa kilometry od domu. Od jakiegoś czasu ktoś co dwa, trzy dni przychodzi, wykopuje i zabiera ziemniaki. Żadne zwierzęta, od sąsiadki mieli cynk, że jeden wiejski męt, pijak i gołodupiec się tam kręcił. Innemu sąsiadowi też znikają ziemianki. Zgłaszanie na policje nic nie dało, nie ma jednak
PatrickBateman - Mirki jest sprawa, ktoś kradnie dziadkom ziemianki z pola i trzeba g...

źródło: Bez tytułu

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 24
@Jofiel W Anglii popularny jest na święta "roast dinner" czyli kawał mięsa albo indyk pieczony w piekarniku z warzywami. Markety żeby zwabić jak najwięcej ludzi na zakupy robią promocję warzyw za parę groszy. Ziemniaki, pasternak, marchewka, cebula, brukselka. Markety odbijają sobie tą promocje na innych artykułach
  • Odpowiedz