@desygnat: easy to say... znając życie facet załamka, baba dzieciaki do siebie, wymyśli pierdy na faceta, odwróci kota ogonem... sprawa będzie ciągnęła się 2 lata... Prawnicy zabiorą xx xxx PLN...
Jedynym wyjściem jest katana
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sebimarkowski: nie ma to jak liczyć na udany związek z dziewczyną, która tyle co rozstała się z kimś, z kim była 3.5 roku. Szmat czasu, nie dziwię się, że wyszło jak wyszło. I następnym razem się nie napalaj tak.
  • Odpowiedz
Temat dość drażliwy więc pytam jako zielonka.

Podejrzewam, że mój różowy czyni działania w kierunku unieruchomienia mnie w mieszkaniu na skutek pojawienia się dorodnego poroża na mej głowie uniemożliwiającego przejście przez futrynę.
Jednak zanim podejmę jakiekolwiek działania muszę mieć 100% pewności a na przesłuchania nie mam nerwów. Różowy na pewno mi nie powie prawdy ponieważ nie miałaby gdzie mieszkać w przypadku rozstania. Pracuje całymi dniami więc nie mam możliwości za nią jeździć itp. Jest
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach