Cześć Mirki o Mirabelki,
dziś opowiem o koleżance, która przyjechała z nami na Camp mając chłopaka, który pracował w tym samym stanie, ale w innym miejscu. Przyjmijmy, że nazywała się Monika i przyjechała ze swoją koleżanką Martą. Monika po angielsku mówiła mniej niż średnio, ale zawsze ktoś jej pomógł i jakoś sobie poradziła. Przez pierwsze tygodnie gadała regularnie ze swoim chłopakiem i nawet się z tym mocno obnosiła. Po jakimś czasie znudziło
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Domara: Z mojej szkoły masowo wyjeżdżało się na praktyki. Nie znam jednej panny, która tam czegoś nie odwaliła, czy narzeczonemu, czy chłopakowi.

Rektor na otwarciu roku powiedział, żeby panny się opamiętały, bo Grecy śmieją się, że przejeżdżają Polki, więc nie trzeba już iść do burdelu.
  • Odpowiedz
Lista zdrajców "Wielkiej Sprawy" (czyli hejtowania Rosji) powiększa się z dnia na dzień. Zdrajcami są oczywiście Niemcy, a także nie-bratanki Węgrzy, Depardieu, Seagal, Sabaton. Okazuje się, że do towarzystwa dołączył Max Kolonko za ten materiał:
#ukraina #rosja #polska #zdrada
c.....e - Lista zdrajców "Wielkiej Sprawy" (czyli hejtowania Rosji) powiększa się z d...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Często kiedy robię dwie herbaty i niosę je do pokoju, myślę o tym, czy będzie smakować mojej dziewczynie, bo zawsze słodzi dwie łyżeczki i dodaje plasterek cytryny, myślę o tym, że dam jej kubek do ręki, ona spróbuje, uśmiechnie się uroczo i spojrzy mi w oczy i ja wtedy wiem że spisałem się idealnie, że idealnie słodka i cytryny też w sam raz, i pocałuję moją dziewczynę w usta o posmaku cytrynowej
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak sobie czytam te wasze historie o #rozowepaski i mam wrażenie, że wy się spotykacie wyłącznie z jakimiś k---a karynami co to zdradzają, urządzają awantury i są księżniczkami.
Albo porywacie się z motyką na słońce i podrywacie takie oczywiste piękności 9/10 co to poza swoją urodą nic nie reprezentują i z tejże urody największe czerpią intraty czyli poszukują #niebieskiepasek z zasobnym portfelem akcji, obligacji, dzieł sztuki i samochodów.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fisek: > Dziewczę musiało pochodzić z inteligenckiego domu.
E, czy ja wiem czy to taki super wyznacznik? Znam mnóstwo słodkich idiotek pochodzących z inteligenckich rodzin, których szczytem marzeń jest posiadanie kasy na ciągle imprezy.
  • Odpowiedz
Witajcie opiszę moją historię. Znam się z narzeczoną 2 lata od pół roku jesteśmy zręczni mamy wyznaczony termin ślubu za pół roku wszystko jest załatwione sala orkiestra fotograf itd. Narzeczona zdradziła mnie ze swoim szefem który próbował ją poderwać od roku to był podobno jednorazowy ****. Od razu wpadła bo zacząłem się zastanawiać co tak długo robi w firmie i pojechałem sprawdzić co się tam dziej. Nie nakryłem ich ale od razu
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem z dziewczyną 4 lata w zwiazku, mamy po 21 lat.
Ostatnio poszla na impreze beze mnie bo akurat bylismy pokloceni i okazalo sie ze mnie zdradzila.
Zachowywala się bardzo dziwne wiec ja przycisnalem i kazalem wszystko opowiedziec ze szczegółami.
Upila się i poszla do lozka z jakims kolesiem.
Bierze tabletki anty, wiec robila z nim to brz gumki.
Najpierw podczas seksu spuscil sie jej w srodku a po wszystkim robila mu
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakiś czas temu odezwał się do mnie znajomy, że ma problem z żoną. Otóż podejrzewał zdradę. Kolejną.
Poradziłem mu zgranie smsów z telefonu żony i wyszło, że mają ok 6000 wysłanych do siebie wiadomości w 2 miesiące. Dyktafon ukryty w mieszkaniu ujawnił kilka, rozmów i spotkań na których wszystko bez owijania w bawełnę wyszło.
Mąż chodzi roztrzęsiony i zapłakany. Żona tłumaczy mu, że wiele małżeństw tak funkcjonuje i że ona nie wyszalała się na
  • 95
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@whitewolfik: Brak słów. Nie popieram w żadnym wypadku żony, ale jak on jest cipką to ona sobie pozwala i tyle. Przypuszczam, że gdyby poprosiła go o wyjście z pomieszczenia, bo oni chcą dokończyć się b----ć to by wyszedł.
  • Odpowiedz
Dług wobec wszechświata spłacony, byłem świadkiem jak dziewczyna zdradza gościa, ogólnie rogi robi mu przy każdej okazji. Napisałem mu na facebooku, niech wie. #konfident
Tak, jestem z siebie dumny, nie uważam korzystania z życia za coś złego, jakby była sama nawet sam bym może z nią zabalował, ale kurde...

Jeśli związujesz się z jedną osobą, to zawiązujesz z nią umowę. Jak ją łamiesz to jesteś po prostu p---ą, nie ważne czy jesteś
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

O mireczki, co się wczoraj o------o to ja nawet nie...

Ja, niebieski pasek, 7/10 ale z charyzmą, zatrzaskuję się odbierając polecony od listonosza. No jak debil... W domu nikt nie słyszy, że pukam. Komórka została w środku. Co robić? Myślę, czy by nie iść do mojej naprawdę ponętnej sąsiadki po pomoc. Co mi tam, idę... Pukam. Po chwili otwiera mi ona. #rozowypasek zazwyczaj 8/10. Bardzo zadbana, młoda mama lvl 34. Dzisiaj
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zalogowałam, by przeczytać relację @kregoslupdiabla z kolacji, jaką zafundowała swojemu facetowi, który ją od dawna zdradza. Czekam z wypiekami na twarzy!

Myślę, że koleś właśnie płacze, a jego ego zmniejszyło się do rozmiaru beniz w zimnej wodzie. Kolacja miała być o godzinie 17.00 :-)

Jak myślicie, błagał ją już żeby została? A może uzył słów:
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki wszystko poszło w p---u. Od dłuższego czasu podejrzewałem i dziś się dowiedziałem, że mój #rozowypasek mnie zdradza od miesiąca. Ona nie wie, nic nie podejrzewa nawet, że się dowiedziałem. Chcę zachować zimną krew i się zemścić. Macie jakieś pomysły? Chce żeby wpłynęło to na jej psychikę.
#pytanie #zdrada #rozowepaski #oswiadczenie
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cała moda na #gorzkiezale i #zdrada na użalanie się nad swoim życiem. Nawet nie chcę myśleć jaki procent z tych historii jest prawdziwy, niektóre ze zwrotami akcji i przebiegłymi intrygami brzmią jak tanie harlequiny.
Ale jeśli są jakieś prawdziwe, to nie ogarniam jak można o swoim życiu prywatnym pisać w internecie? Naprawdę tak łatwo ludzie handlują swoją prywatność, może nawet kawałkami intymności? Za plusiki?
Gdzie podziały się czasy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach