#anonimowemirkowyznania
Jestem #niebieskipasek i jestem przed wyborem szkoły. Docelowo chcę iść do #zawodowka jako stolarz, miałem styczność z tym zawodem bo dorabiałem sobie w czasie ferii w pobliskim zakładzie i mi się całkiem spodobało. I tu mam pytanie do was #rozowepaski czy chciałybyście mieć chłopaka/męża robola po zawodówce? Gdy powiedziałem raz na lekcji wychowawczej, że chce iść do zawodówki to kilka osób rechotało pod
  • 194
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Ty_Lee: a chcesz tam iść bo?

Bo łatwiej czy chcesz mieć zawód który Cię interesuje?

Bo jeżeli to pierwsze to idź po prostu do liceum, szkoda uczyć się czegoś co Cię nie kreci i czego nie będziesz chciał robić.
  • Odpowiedz
@Mescuda: O stary! Mocna prawda. Jak ja kończyłem gimnazjum to zawodówka uchodziła za miejsce dla patoli. Nikt normalny nie chciał tam iść. Bo z góry wiadomo było jacy będą Twoi towarzysze w tej placówce. Odbija sie to też brakiem chętnych do prac fizycznych. Bo ogarnięci ludzie wiedza że egzystencja w takim zawodzie wiąże się z przebywaniem non stop z patolą.
  • Odpowiedz
@Mescuda: smutne ale prawdziwe
obowiązek edukacji powinien się kończyć z automatu po gimnajzum, bo zawodówka to taka przechowalnia dla patusów do czasu aż nie skończą 18 roku życia i pewnie ostro bardziej normalne osoby są tam gnojone ehh smutne
  • Odpowiedz
@wojstenik: Chyba w latach 90tych. Dzisiaj na budowie wyciaga sie lekko po 5-6k netto, brakuje ludzi, a magistry zaŻondzania czy jakiegos kulturoznawstwa smażą frytki w Macu.
A maturę sobie zrobisz w jakims zaocznym „cosinusie”, jesli sie uprzesz.
  • Odpowiedz
Kiedyś kilkanaście lat temu z drugiej ręki słyszałem opowieść o uczniach gastronomicznej zawodówki. Historia głosiła, że będąc na praktykach w zakładzie mięsnym w Górze Kalwarii, wyszczali się do masy, z której robi się parówki. W sumie jestem ciekawy, czy takie sytuacje są częste w tej branży i czy to mogła być prawda? ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#pytanie #gastronomia #pytaniedoeksperta #gotojzwykopem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#motoryzacja #mechanikasamochodowa #pracbaza #zawodowka #techbaza i chyba tyle
Mirki i Mirabelki za rok czeka mnie wybór szkoły średniej, jestem już pewien co do kierunku, ponieważ od kiedy pamiętam zawsze coś przy samochodach, motocyklach kręciłem. W warsztacie znajomego można już powiedzieć że "wujka" zawsze się coś w wakacje, ferie podpatrzy i z tego co mówią to mam to coś. Wymiana klocków, tarcz, końcówek
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LRKUBA: nie wiem jak jest teraz, kiedys musial byc zrzeszony w ochoticzym hufcu pracy i wlasciciel warsztatu tez musi miec papiery. Normalnie warsztat wybiera szkola ale ja dogadalem sie z kobieta w sekretariacie od wszystkiego, ze zalatwilem sobie sam przyjecie do warsztatu gdzie chcialem pracowac. Po 3 miesiacach zaczeto mi placic „pod stolem” jak zwyklemu mechanikowi ;)
  • Odpowiedz
@Kremufczyn: Zawodowe raczej zdam bez problemów xD Ziomek który ma 2iq był że mną w technikum w zeszłym roku i u----l, przeniósł się i ma teraz same 3 xD a ja jestem na elektryku,pozdrawiam z zawodowych, 2rok uczę się tego samego a nie rozumiem z tego KOMPLETNIE NIC.
  • Odpowiedz