#zaorski #gielda
1. Twierdź, że chcesz o--------ć 5000 udziałów w nieruchu by złapać zasięgi
2. Nastepnie jednak twierdź, że będzie to 20 000 udziałów i dalej buduj portfel chętnych
3. Teraz twierdź już, że udziałów będzie łącznie 38 000 xDDD chyba tylko po to by jednak rozwodnić drobny akcjonariat a cene dalej trzymać tę samą xD, cene za udział rzecz jasna, dalej 5 k pln.
Czyli
1. Twierdź, że chcesz o--------ć 5000 udziałów w nieruchu by złapać zasięgi
2. Nastepnie jednak twierdź, że będzie to 20 000 udziałów i dalej buduj portfel chętnych
3. Teraz twierdź już, że udziałów będzie łącznie 38 000 xDDD chyba tylko po to by jednak rozwodnić drobny akcjonariat a cene dalej trzymać tę samą xD, cene za udział rzecz jasna, dalej 5 k pln.
Czyli





















Ktoś mi wyjaśni jak to ma działać?
Oficjalnie depozyt jest niby na wypadek śmierci Rafała. Ale to nie powinno być tak, że właśnie Zaorski składa depozyt w postaci nieruchomości z deklaracją, że w przypadku śmierci będzie ona sprzedana danym osobom?
Przecież ten dziwnej klasy depozyt to jest typowe zabezpieczenie interesu Rafała. Nie da się 20 000 aktów notarialnych podpisać w jednym momencie, co
@KontoZbananem: No dobra ale ten kij ma dwa końce. Jak to przejdzie to nagle okaże się, że każdego mieszkania można by pozbyć się przez szantaż :)
Robisz melinę albo nawet tylko grozisz jej zrobieniem i żądasz od wspólnoty wykupu