#heheszki #kurier #z----------------a
Pamiętam jak zatrudniłem się w kurierce pierwszy raz, to było jakieś 15 lat temu. Szef prowadził mnie rano do kierowcy, który robił już tam kilka lat, na przyuczenie, miałem z nim pojeździć kilka dni.
Przywitaliśmy się wszyscy, stoimy w trójkę i szef mówi:
„Słuchaj mnie uważnie smarkaczu:
to jest twoje miejsce pracy - tutaj masz być codziennie punktualnie.
Pamiętam jak zatrudniłem się w kurierce pierwszy raz, to było jakieś 15 lat temu. Szef prowadził mnie rano do kierowcy, który robił już tam kilka lat, na przyuczenie, miałem z nim pojeździć kilka dni.
Przywitaliśmy się wszyscy, stoimy w trójkę i szef mówi:
„Słuchaj mnie uważnie smarkaczu:
to jest twoje miejsce pracy - tutaj masz być codziennie punktualnie.
































SA-35 kal. 35 mm - Mega Potwór z Radwaru
Bóbr - Bestia z Kutna
Honker - Duch bezdroży
Borsuk - Stalowy Bydlak ze Stalowej Woli
Miecznik - Kraken z Gdyni
@RomanKarburator: To dlatego, że na froncie łatwo zamienia się z sarkofag? ( ͡° ͜ʖ ͡°)