Hejka, Przeszedłem na wosk. 3 razy szejk w benzynie, potem na rowerze jeszcze chain cleanerem w sprayu, bo 3 szejki okazalo się za mało, nałożyłem wosk Bike7 pro wax, raz na ciepło z suszarką, odczekane 8h, potem 2 raz wosk, pojezdzone 23km. Po tym dystansie zauważyłem sporo szarego syfu na łańcuchu, wiec chyba nie wyczyściłem go za dobrze ze smaru. Czy może to efekt złej techniki nakładania wosku? Łańcuch po jego aplikacji był dość lepki, co przecież sprzyja łapaniu brudu. W ogóle ciężko było szmatką zebrać ten wosk z syfem. Czy łańcuch po wosku ma być tak lepki? Czy po aplikacji należy zebrać nadmiar mokrego wosku? Zdjęcie już po wytarciu szmatką syfu i nałożeniem ponownie wosku.
@anoysath: nie przesadzasz? ja raz w roku może nasmaruje, finishlinem zielonym którego kupiłem 16 lat temu, łańcucha w ogóle nie myje, chyba że na myjce ciśnieniowej ale to rzadziej niż rak w roku, i tyle.
@anoysath: Jak mam dla siebie przygotować łańcuch pod wosk typu Squirt wkładam go do garnka z woda i detergentem i chwilką pogotuję, umyję pod gorącą wodą i powtórka aż będzie czysty. Potem szmatą do sucha i można do piekarnika lub suszarką do włosów dosuszyć. Wosk nakładam wieczorem jak rano potrzeba rower, jak jest czas to drugą warstwą poprawiam.
@anoysath: Niby sam trochę dbam o łańcuch, ale w sumie to nawet to co robię uważam za nadmiarowe a co dopiero takie. Nawet przy łańcuchach motocyklowych, które przenoszą rzędy wielkości większe obciążenia, panuje opinia, że żywotność łańcucha za bardzo nie zależy od tego jak i czym się go smarowało. Mam jeden rower w którym czyszczę i smaruję łąńcuch co 100km i drugi, który ma 20 lat i smar widzi dwa
@anoysath: jeśli to był łańcuch wcześniej używany z oliwką to naprawdę ciężko jest go doprowadzić to stanu czystości tak aby był gotowy na wosk, najlepiej z nowego łańcucha pozbyć się fabryczny smar i nakładać wtedy wosk. Przy starym łańcuchu też mi się tak zrobiło mimo że dałbym rękę uciąć że już nie ma na nim żadnego smaru to i tak porobiły się takie farfocle z wosku. Na nowym łańcuchu z
1) nie czyść nawoskowanego łańcucha szmatka tylko szczotka 2) po benzynie najlepiej trzeba by jeszcze przepłukać w izopropylowym alkoholu 3) wosk będzie się robił szary, bo będzie lapal brud (szczególnie emulsja), cudów nie ma 4) jak uzywasz emulsji to zadnego nadmiaru sie nie zbiera, jak woskujesz imersyjnie to to ile nadmiaru bedziesz mial kontrolujesz tempertaura wosku kiedy
3 razy szejk w benzynie, potem na rowerze jeszcze chain cleanerem w sprayu, bo 3 szejki okazalo się za mało, nałożyłem wosk Bike7 pro wax, raz na ciepło z suszarką, odczekane 8h, potem 2 raz wosk
@anoysath: detailing dotarł do rowerowych wariatów?
@anoysath: po 3 szejkach w benzynie i chain cleanerze powinieneś jeszcze 3 razy przeszejkować łańcuch w alkoholu izopropylowym. Benzyna nie jest dobry odtłuszczaczem, jest co najwyżej rozcieńczalnikiem, który zmywa smar/oliwkę, ale nadal na powierzchni materiału pozostaje tłusty film. Chain cleaner podobnie. Sprawdź skład - jeżeli zawiera węglowodory pozostawi tłustą warstwę. Ja przed nałożeniem wosku SQUIRT zrobiłem 3 szejki w benzynie, 3 w alkoholu izopropylowym (IPA) i na koniec chyba jeszcze
Przeszedłem na wosk. 3 razy szejk w benzynie, potem na rowerze jeszcze chain cleanerem w sprayu, bo 3 szejki okazalo się za mało, nałożyłem wosk Bike7 pro wax, raz na ciepło z suszarką, odczekane 8h, potem 2 raz wosk, pojezdzone 23km. Po tym dystansie zauważyłem sporo szarego syfu na łańcuchu, wiec chyba nie wyczyściłem go za dobrze ze smaru. Czy może to efekt złej techniki nakładania wosku? Łańcuch po jego aplikacji był dość lepki, co przecież sprzyja łapaniu brudu. W ogóle ciężko było szmatką zebrać ten wosk z syfem. Czy łańcuch po wosku ma być tak lepki? Czy po aplikacji należy zebrać nadmiar mokrego wosku? Zdjęcie już po wytarciu szmatką syfu i nałożeniem ponownie wosku.
#rower #z----------------a
źródło: 1000039025
Pobierzja raz w roku może nasmaruje, finishlinem zielonym którego kupiłem 16 lat temu, łańcucha w ogóle nie myje, chyba że na myjce ciśnieniowej ale to rzadziej niż rak w roku, i tyle.
1) nie czyść nawoskowanego łańcucha szmatka tylko szczotka
2) po benzynie najlepiej trzeba by jeszcze przepłukać w izopropylowym alkoholu
3) wosk będzie się robił szary, bo będzie lapal brud (szczególnie emulsja), cudów nie ma
4) jak uzywasz emulsji to zadnego nadmiaru sie nie zbiera, jak woskujesz imersyjnie to to ile nadmiaru bedziesz mial kontrolujesz tempertaura wosku kiedy
@anoysath: detailing dotarł do rowerowych wariatów?
Ja przed nałożeniem wosku SQUIRT zrobiłem 3 szejki w benzynie, 3 w alkoholu izopropylowym (IPA) i na koniec chyba jeszcze