Wszystko
Wszystkie
Archiwum

- 1
@Hemus: nie uniose, kolo wydaje 200 dolarów na tydzień na dwie osoby, niesamowite co za burżuj - Kulczyk sie chowa, Ja wydaje 200 euro tygodniowo na samego siebie i z tego powodu mam wrzucac filmik na youtube? Jeśli chodzi o jego "panne", ktora nawiasem wygląda jak krzyżowka kruka z człowiekiem to typunio znalazł bratnia dusze widze, oboje na socjalu, oboje w swiecie marzeń. Wozi sie na bogacza a jest najbiedniejszym
@Hemus: MORDKI
- 6
- 32
- 1
@scapegoat: No i na samej grupie: https://www.facebook.com/groups/autostopowicze/ też spróbować możesz jak już na forum i w podróznik/podróżniczka poszukiwani nie wypali.
- 4
@x1mrdonut1x: żeli papą frasua że la fą
- 29
Jakiś czas temu zdałem sobie nagle sprawę z występującego wśród moich znajomych denerwującego zachowania, i jestem ciekawy czy u Was też tak jest, Mirki. Podejrzewam, że jest na to szansa, bowiem wszyscy moi znajomi, którzy się tego tyczą, pochodzą z zupełnie różnych, że tak powiem, "kręgów" znajomości.
Otóż zauważyłem, że osoby, które naprawdę świetnie znają język angielski z jakiegoś niezrozumiałego dla mnie powodu wplatają pierdyliard niepotrzebnych wstawek z tego języka. I nie mam tu na myśli wplatania jakichś anglojęzycznych słów czy co bardziej popularniejszych zwrotów (typu chociażby "WTF") - nie, chodzi o to że raz na jakiś czas taka osoba zwyczajnie mówi z d--y jakieś zdanie albo część zdania po angielsku. Inb4 masz ból d--y, ale tak po prawdzie - dlaczego, po co? Ot, choćby autentyk z dawna, który jakoś siedzi mi w pamięci: "Czy mógłbyś otworzyć okno? Zaraz się uduszę. Oh, that's a lot better!".
I to się nie tyczy ludzi, którzy np. mieszkali ileś tam czasu za granicą i przeprowadzili się do Polski, mówimy o jak najbardziej polskich Polakach, którzy po prostu nauczyli się angielskiego na bardzo wysokim poziomie.
Jak
Otóż zauważyłem, że osoby, które naprawdę świetnie znają język angielski z jakiegoś niezrozumiałego dla mnie powodu wplatają pierdyliard niepotrzebnych wstawek z tego języka. I nie mam tu na myśli wplatania jakichś anglojęzycznych słów czy co bardziej popularniejszych zwrotów (typu chociażby "WTF") - nie, chodzi o to że raz na jakiś czas taka osoba zwyczajnie mówi z d--y jakieś zdanie albo część zdania po angielsku. Inb4 masz ból d--y, ale tak po prawdzie - dlaczego, po co? Ot, choćby autentyk z dawna, który jakoś siedzi mi w pamięci: "Czy mógłbyś otworzyć okno? Zaraz się uduszę. Oh, that's a lot better!".
I to się nie tyczy ludzi, którzy np. mieszkali ileś tam czasu za granicą i przeprowadzili się do Polski, mówimy o jak najbardziej polskich Polakach, którzy po prostu nauczyli się angielskiego na bardzo wysokim poziomie.
Jak
WTF co jest? Chyba już trzeci raz jakaś panna w ciągu miesiąca wysyła postulat do moich jąder. Śmieszniejsze jest to, że mają chłopaków #zagranico albo kierowców (ach ten stalking). Podbijać czy olewać takie tematy? Jedna jest taka 7/10 do tego starsza, ale zaręczona, więc wynikłaby niezła #gownoburza.
#tfwnogf
#tfwnogf
@Piotrek8383: tu Ci wszyscy powiedzą że "masz r----ć", ale jakby o analogiczną sytuacją pytał różowy pasek to zostałby zaraz zwyzywany od k---w i puszczalskich. Ot, wykopowa logika - a raczej jej brak. Sam decyduj, skoro jesteś dojrzały do seksu to jesteś też dojrzały do podejmowania decyzji i mierzenia się z ich ewentualnymi konsekwencjami.
- 7
@Piotrek8383: Ma kogoś = olewasz. BRO CODE.
- 11
- 1
- 1
@rMp77: kurcze nie było mnie cały dzień, nie widziałem tego ;_;
Mirki #zagranico , jest jakiś wyspiarz co na RHS się pokusił? Kilka pytanek bym miał
Mowię wam Mirki, jeszcze jedna kadencja rządów tych sprzedawczyków, złodzieji i zdrajców a utworzymy taką diasporę że Żydzi to nic w porównaniu do nas, a potem od panowania nad światem będzie nas dzielił mały koroczek. #oswiadczenie #4konserwy #neuropa #zagranico
@wicek654: ale pana Donalda Tuska to Ty szanuj.
- 28
konto usunięte via Android
- 16
@zamaskowany: tekst nowej piosenki Nataszy Urbańskiej??
- 23
@stara_panna: nie jest taka straszna jak życie beze mnie
rozwin, prosze
@bezrobotnyksiadz: To co dla jednego bedzie korpo - dla drugiego juz nie.
Jakis czas temu na mirko toczyla sie dyskusja na temat systemu dopestu do hasel w firmie. Napisalem jak to u mnie wyglada i ktos powiedzial 'brzmi jak korpo'. No to sie go zapytalem - jesli masz jakis lepszy pomysl na zarzadzanie dostepem dla firmy z 400 osobami, ktory umozliwi obsluge firm bankowych i baz danych przechowywujacych bardzo wrazliwe dane (rejestr sądowy na przykład) to
Mireczki drogie, otóż planuje w te wakacje wyjechać z moim #rozowypasek za chlebem na 3 miesiące (studenciaki - to na 3 miesiące tylko - na razie) do UK. Teraz mam problem gdzie szukać pracy. O pośrednikach pracy w PL słyszałem dużo złych opinii, ale przez to że nie mam żadnej rodziny tam to praktycznie jestem na to zdany ;( macie jakieś porady dla człowieka, który chce wyjechać na 3 m-ce
- 2
@matikow92: http://www.eastseatonfarm.co.uk/ tu jest strona tej farmy - jest tam formularz aplikacyjny, który można wypełnić, jak coś to też mam adres do "szefa pracowników" :) + application form.
- 2
@matikow92: http://www.allanhill.co.uk/summer.htm tu masz podobną farme tylko bliżej Edynburga - na stronie masz wszystko podane - są też application form - watro już teraz się zgłaszać :).
Hej miraski!
Lecimy z @corneliush do Sztokholmu na weekend, jakieś rady? Co zwiedzać/co robić? :D
#wycieczka #sztokholm #pytaniedoeksperta #zagranico
Lecimy z @corneliush do Sztokholmu na weekend, jakieś rady? Co zwiedzać/co robić? :D
#wycieczka #sztokholm #pytaniedoeksperta #zagranico
@gorfag: Dziękujemy! Dzięki Tobie odwiedziliśmy Sture Katten i popadliśmy w wielki zachwyt. Generalnie stolica Szwecji ma u nas ogromnego plusa i na bank wrócimy tam wkrótce :)
@gorfag: A tutaj część zdjęć z naszej wystawy. http://kazikova.blogspot.com/2014/03/szwecja.html
























Jak kogoś komu się dobrze żyje i się dorabia za granicą, czy jak kogoś kto wyjechał z Polski, bo tu nie potrafi zarobić porządnie i musi szukać dobrej roboty poza Polską
#emigracja #praca #polska #zagranico