• 3
Tych Niemców to już naprawdę p------o..siedzę na delegacji #zagranico i z nudów lecę po kanałach w tv. Połowa kanałów to jakieś alrabskie dziadostwo ;/ taaak... Niech się czują jak w domu jeszcze bardziej ;/
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja j---e, wielkie polaki emigranty. Ta grupa to kopalnia beki. Powyjeżdżali #zagranico, a co drugi post, to czy ktoś zna kogoś z usług, no i najlepiej, żeby mówił po polsku. No bo w sumie języka, który obowiązuje w tym kraju, to się chyba nie opłaca uczyć.

https://www.facebook.com/groups/26524038688/?fref=nf

#polacyzagranico #polakicebulaki #zyciezagranico #polacywberlinie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Patri295: MOJE 35 EURO W DALSZYM CIAGU NIE WPLYNELO NA KONTO WIEC ALBO RUSZ DUPSKO I JE WYSLIJ ALBO NAPRAWDE WPADNE DO CIEBIE NA RENIKENDORF I SZKOLA BOKSU DO CIEBIE POD DRZWI ZAPUKA I JUZ WIECEJ NIE BEDZIESZ MUSIALA SZUKAC
  • Odpowiedz
Będę niedługo odwiedzał Kanadę. Chciałbym przygotować się jakoś finansowo. Niestety w żadnym z banków w których mam konto, nie ma możliwości założenia subkonta w CAD, jedynie w USD i EUR. Posiadam też kartę kredytową. Wstępnie planowałem korzystać z karty, aczkolwiek niedawno słyszałem "kątem ucha" że lepiej byłoby korzystać z konta walutowego w EUR. Czy może ktoś ma jakieś doświadczenia w tej materii i doradzi wybór najkorzystniejszego rozwiązania? Chciałbym brać jak najmniej gotówki.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Seru: @maciejbo1: Ja nie używam tutaj karty, wziąłem PLN zamieniłem w kantorze na CAD'y i trzymam papierki w portfelu. Na wszelki wypadek mam kartę z jakimiś polskimi drobniakami, ale nie sprawdzałem, czy działa. Także sorka, nie mam jak pomóc :<

Ale jak coś można się spotkać, gdzie lecisz mirku?
  • Odpowiedz
@Seru: Niezależnie od tego czy konto będzie w EUR czy USD to przy wypłacie z bankomatu w Kanadzie pojawi się przewalutowanie (i związane z tym koszty). Kilka banków w Polsce prowadzi konta walutowe w dolarach kanadyjskich (np. Deutsche Bank i Raiffeisen Polbank), ale niestety nie można podpiąć do nich karty. Można natomiast już na miejscu w Kanadzie założyć rachunek bankowy i przelać pieniądze z konta w Polsce do banku kanadyjskiego.
  • Odpowiedz
Szukam osób mieszkających #zagranico lub buszujących po zagranicznych portalach z ofertami sprzedaży i nie tylko. Konkretnie szukam ludzi którzy będą wyszukiwać używanych maszyn dla mojej firmy. Ceny maszyn wahają się od 5 do 100tys Euro. Głownie zakłady mięsne czyli masarnie etc. Nie wymagam żadnego wkładu finansowego, a przy odrobinie pracy można wyciągnąć dużo pieniędzy. Polski rynek mnie nie interesuję. Więcej informacji dam na PM.

Wcześniej umieszczałem już ten post lecz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wir sind ein gewisser Schlag von Mensch, haben unser ganzes Leben immer hart gekämpft.

Wenig Kohle doch mach mal weiter, ich wiederhole, Gastarbeiter.

Wir lieben Deutschland vom Herzen wie verrückt, doch leider liebt es uns nicht jedesmal zurück.

#
M.....f - Wir sind ein gewisser Schlag von Mensch, haben unser ganzes Leben immer har...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kto wczoraj przeżył w Londynie na jednym z rynków pierwszego w życiu ataku paniki?


Kto nie wiedział że to atak paniki tylko, że umiera, ma zawał, dusi się, mdleje, serce wali jak szalone, czuje lekkie pieczenie w klatce i ból i szuka pomocy u ludzi bo zgłupiał doszczętnie i zapomniał jaki jest numer na pogotowie?

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Simonini: Ogólnie mam strasznie napięta sytuację w życiu, ale póki co dawałem rady. Problem pojawił się tydzień temu gdy tutaj zaczął boleć mnie ząb więc mocno o-----------m z tabletkami ale jakoś żyłem, tylko noce nie przespane więc ogólne zmęczenie. Potem poszedłem do dentysty i przepisał mi antybiotyki 2 w dość dużych dawkach, które jak zażywam od 4 dni wprawiły mnie w stan wręcz totalnego wymęczenia, w pracy po 4 godzinach
  • Odpowiedz
Jesteś programistą i chcesz ogarnąć język do pracy #zagranico , a już trochę ogarniasz?

Czytaj Clean Code po angielsku. Ja właśnie czytam, daleko mi do poziomu angielskiego odpowiedniego do emigracji, i książkę się czyta na tyle lekko, że jestem zaskoczony.

Można się też oszastać przydatnymi terminami na rozmowach.

Samą
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Poszukiwacz_: Ja ogólnie polecam czytać książki dotyczące IT w oryginale - w 90% przypadków język jest prosty nawet dla osób z B1 i odrobiną samozaparcia.

Co do samego Clean Code (i The Clean Coder) - książka zdecydowanie warta przeczytania, aczkolwiek w należy traktować rady w niej zawarte raczej "luźno" - jeśli ktoś zamierza się wzorowo stosować do zasady, że funkcja ma 5 linijek, to będzie miał bardzo ciężkie życie ;-)
  • Odpowiedz
Myślę coraz poważniej o #emigracja. Czy do pracy #zagranico potrzebna jest książeczka sanepidowska? Na dzień dobry tylko zmywak lub magazyn, nie oszukujmy się. Wyrabiałoby się ją w Polsce czy na miejscu?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Strzalka: Jesli to Twoja pierwsza praca w zawodzie to - moim zdaniem - bierz i lap doswiadczenie. Rozeznasz rynek, zdobedziesz referencje. Z glodu nie zginiesz, po roku mozesz sie spokonie porozgladac za czyms innym.

Dla Ciebie to i tak bedzie duzy skok do przodu
  • Odpowiedz
@kulpa007: #coolstory

szedlem kiedys w brighton, po paru piwach, noca, z dziewczyna, gadamy po polsku. wybiega za nami koles z kebaba i pyta czy z polski i czy szukamy pracy, bo daje od reki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz