Cześć #lego świry. Rozpoczynam swoją wielką podróż w wyobraźni do lat '90 tych ( ͡º ͜ʖ͡º) Podobnie jak wiele innych Mireczków z tagu, wiedziony sentymentem wywołanym w niedalekiej przeszłości (Lego Racers brought me here), odwiedziłem swój dom rodzinny z zamiarem odnalezienia moich skarbów z dzieciństwa. W pamięci miałem dwa przeogromne pudła pełne rozmaitych klocków, cierpliwie czekające w piwnicy aż przyjdzie ich czas. Niestety, jak to
piesnababy - Cześć #lego świry. Rozpoczynam swoją wielką podróż w wyobraźni do lat '9...

źródło: comment_1590526842vL6ZLCNvI9jUSqASwp7Dmz.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@piesnababy: Na początku epidemii wysypałem na podłogę wszystkie klocki LEGO zgromadzone przez moich synów (około 15 kg, w tym moje zachowane klocki z czasów dzieciństwa) i postanowiłem zbudować wszystkie zestawy. Zbudowałem około połowę i się poddałem. Poniżej wrzucam zdjęcie nowoczesnego zestawu wyścigówki (po lewej) i mojego pierwszego zestawu LEGO, przywiezionego przez ciotkę z Niemiec w roku '89 (po prawej).
Bombel757 - @piesnababy: Na początku epidemii wysypałem na podłogę wszystkie klocki L...

źródło: comment_1590528298LSMRa7XaFhoAVT2259XHw5.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@piesnababy: Możesz tam sobie spisać zestawy jakie masz, zobaczyć co możesz zbudować z klocków jakie masz, znaleźć zestaw po klocku, znaleźć instrukcje, linki do zakupu klocków, sprawdzić wartość zestawów itp. itd.
Do tego masz np. bricklink jeśli chcesz dokupić klocki.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Mirki i Mirabelki pamiętające czasy #prl powiedzcie mi proszę jak nazywały się takie duże klocki dla dzieci, plastikowe - przypominały zestaw małego konstruktora w wersji XXL - do tego były też kółka (niebieskie?)

żółte płaskie klocki z otworami, były tez trójkątne, do tego niebieskie śrubki, kwadratowe "kosze" o rozstawie otworów 3x3 koloru co na wzór bordowego

to było na tyle duże że kilkulatek mógł na tym spokojnie jeździć po zamontowaniu
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypomniała mi się dziś zabawka jaką wujek przywiózł mi w latach 80 z Czechosłowacji gdzie pracował.
Pistolecik całkiem solidnie wykonany, z grubego fajnego plastiku może nawet wzorowany na jakimś istniejącym modelu. Wic polegał na tym, że metalową muszkę podnosiło się i wkładało pod nią kamień do zapalniczki. Pociągając za spust uruchamiało się taką pocierająca o kamień blaszkę i z lufy przy strzele wylatywały iskry. Muszka była na sprężynie i dociskała kamień zapadając
n.....y - Przypomniała mi się dziś zabawka jaką wujek przywiózł mi w latach 80 z Czec...

źródło: comment_1590320600CdQ8BsF3CEM6CizmyqoDDD.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kto ma niedługo 34 urodziny?


Kto kupił sobie drona bo faceci mają dzieciństwo do 40tki ( ͡ ͜
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach