Najpierw ja, potem Hashimoto i WZJG

Daleka jestem od tego, by bagatelizować jakąkolwiek chorobę i różnicować historie pacjentów. Każdy z nas jest inny, inaczej reaguje nasz organizm, mamy też różne nastawienie do życia z chorobą. Wspominam Wam o tym, gdyż ostatnio na forum dedykowanemu Hashimoto natrafiłam...
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #















