• 0
@LukaszTV
-kierownik, problem, nie moge jechać
-a co sie stało?
-lusterko mi sie złożyło
-to otwórz, glupotami mi dupe zawracasz
-ale na lusterku leży całe auto
  • Odpowiedz
Najzabawniejsze w tej całej sprawie z tym dzbanem jest to, że gdyby normalnie od razu został zatrzymany przez policję, to jestem prawie pewny, że przy standardowym procesie, podkupieniu jakichś biegłych itd. spokojnie wybroniłby się na jakąś śmieszną karę 2 lat więzienia czy coś w tym stylu. Wykazałby skruchę, wymyśliby jakąś bajeczkę, którą przygotowałby mu prawnik itd. i to by jakoś przeszło, szczególnie, że mógłby przedłużać sprawę, żeby wyrok zapadł jakiś czas po
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

śmieszną karę 2 lat więzienia czy coś w tym stylu. Wykazałby skruchę, wymyśliby jakąś bajeczkę, którą przygotowałby mu prawnik itd. i to by jakoś przeszło, szczególnie, że mógłby przedłużać sprawę, żeby wyrok zapadł jakiś czas po wypadku


@FireDash: @Nusantara o czym wy pier***icie? Wyrażając skruchę mógłby dostać najniższy wyrok, który grozi mu za dany paragraf (spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym), a nie jakiś rok więzienia ( ͡° ͜
  • Odpowiedz
  • 0
@qwe_:

Nie uważasz, że trochę śmiesznie się zachowujesz kpiąc z przekupowania biegłych skoro w tej konkretnej sprawie policja próbowała mu pomóc uciec od odpowiedzialności i na koniec nikt za to nie poniósł konsekwencji?
  • Odpowiedz