Proces Łukasza Żaka zamienia się w farsę. Sędzia i adwokatka nie kryją irytacji.

Łukasz Żak, który spowodował tragedię na Trasie Łazienkowskiej, wydaje się w ogóle nie przejmować poważnymi oskarżeniami. Przerywa zeznania, komentuje, kręci głową. Doszło do tego, że jego adwokat musiała przepraszać sąd. Byliśmy w sądzie i obserwowaliśmy jego aroganckie zachowanie.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 262
- Odpowiedz







Komentarze (262)
najlepsze
źródło: Screenshot 2025-07-10 at 23.08.58
Pobierz@efceka: XDD jego ojciec to byly kibol po niedawnej odsiadce, a matka, z ktora mieszkal na osiedlu z wielkiej plyty pracuje w zabce czy tego typu przybytku. niezle farmazony.
@marqsk: Czapa byłaby idealna, ale dożywotnia pracy w kamieniołomie czy kopalni też byłaby całkiem sprawiedliwym wyrokiem.
szkoda, że nie ma kary śmierci za coś takiego i że podatnik będzie to utrzymywać
XD co ty pieprzysz. Asocjalni jak już.
A gość ma cechy ASPD na pewno.
Takie osoby realnie powinno się całkowicie izolować od społeczeństwa - są niebezpieczne dla ludzi
Dowody są, sprawa jest jasna. Przecież nie wejdzie nagle świadek, który by mógł zmienić dotychczasowe ustalenia.
Szkoda czasu i kasy na takie zabawy.
Dziś szkoda czasu na takie zabawy z Żakiem a jutro ciebie zamkną bo znajdą się świadokowie a nikt nie będzie tracił czasu na zabawy w mówienie o twojej niewinności