@ZielonyZwyboru: To nie jest daleko z tyłu. Kilkadziesiąt metrów.

To jest zajawka reportażu w programie francuskiej TV FRANCE 2. W programie wyemitowano dłuższy fragment, na którym widać jak Mackiewicz dotarł do Revol i zamienili kilka słów.

Biorąc pod uwagę, że to jest 90m do szczytu, dalsza droga relatywnie prosta, a pogoda dobra, to trudno mieć już teraz wątpliwości czy zdobyli
  • Odpowiedz
@horizontal_vertical: jest zdecydowanie bliżej niż Wolfhart ale to i tak kawałek. Mackiewicz jeszcze nigdy wcześniej nie był na takiej wysokości (max to 7400 chyba) więc z jego zdrowiem już mogło być coś nie tak. Obstawiam swoje, że to w tym przypadku mogło być ze 30 minut drogi ale nie będę się spierał bo tego się nie dowiemy.
Eli w ogóle była w lepszej formie od Tomka. Trenowała, uprawiała sport a
  • Odpowiedz
@snowak: no to u mnie wzrok juz nie ten xF. W kazdym razie gosc jest pozerem. Bezposrednio po wykladzie idzie sie wspinac w koszuli i jeansach? Uprzezy nie zostawil w bagazniku, bo na wyklad przybiegl (w koncu tez jest maratonczykiem)?
  • Odpowiedz
Mam dylemat...

Wspinam się już od jakiegoś czasu na ściankach, zdążyłem się do tego przyzwyczaić, chodzę 3 razy w tygodniu regularnie, w między czasie zaoszczędziłem sobie około 1k na cel wspinaczkowy.

No i teraz dylemat wydać to na kurs skałkowy czy na sprzęt.

Za
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@msmusic16: jeśli masz znajomych, którzy mają już doświadczenie w skałach i by mogli cię w sposób poprawny wszystkiego nauczyć to kup szpej, a jak nie to lepiej wydaj te pieniądze na kurs. najlepiej też jest mieć też partnera do wspinania, z którym się dotrzecie na panelu i nabierzecie zaufania do siebie. no i tak jak kolega wyżej pisał- najpierw lepiej poćwiczyć na ścianie i nauczyć się wspinania i asekuracji z
  • Odpowiedz
@msmusic16: Ładuj w dolinki. Na Zakrzu tylko się zrazisz na początku. A kasę lepiej zainwestuj w kurs jak Cię nie ma kto nauczyć, potem kup minimalny tzw. zestaw osobisty. Kupa ludzi ma komplet szpeju, możesz nic nie mieć, a jak będziesz po kursie to Cię wezmą ze sobą.
  • Odpowiedz
UWAGA OGŁOSZENIE ʕʔ

Cześć mireczki i mirabelki!
Szukam partnerki lub partnera do ścianki wspinaczkowej, siłowni, ewentualnie biegania. Jestem z Ursynowa, więc raczej te okolice. Jestem normalnym spoko mireczkiem 24 lata, który chciałby trochę aktywniej pospędzać czas :) We wspinaczce i siłowni mam doświadczenie, ale od partnera/partnerki niekoniecznie tego wymagam.
#wspinaczka #warszawa #silownia #ursynow #sport
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Strasznie podkręcony film żeby trzymał w napięciu. Gość jest asekurowany na linie. Pewnie upadek i walnięcie o lodową ścianę to nic przyjemnego (zaliczenie takiego wahadła), ale wątpię żeby mógł zginąć. Najgorsze jest to, że ludzie naoglądają się takich pierdół i chcą naśladować bez podstaw bezpieczeństwa. Filmik byłby cenny gdyby pokazali jak robią stanowisko do asekuracji, jak asekurować, a tak jest to robienie bohatera z nikogo...
  • Odpowiedz
@Zdejm_Kapelusz: Obowiązkowo:

To jest straszne jak ludzie idą w góry! Nie zdają sobie sprawy z zagrożenia! Ja wchodziłem w zeszłym roku na Giewont, lipiec, skwar, wszyscy w krótkich spodenkach, japonki, klapki, małe dzieci - koszmar! Ja jedyny byłem przygotowany: dwa czekany, raki, profesjonalna odzież, specjalistyczny mocno spłaszczony namiot (żeby opierał się wiatrom), butle z tlenem - najgorsze były te ich drwiące spojrzenia ignorantów. A przecież to GÓRY i wszystko może
  • Odpowiedz