Cześć. Dzisiaj będzie trochę inaczej.
Właśnie opublikowałem 18-minutowy spacer po terenie dużej buddyjskiej świątyni w Sajgonie.
Wszystko z jednego ujęcia. Bez cięć, bez komentarza, bez zbędnego gadania w tle. Wszystkie niepożądane dźwięki usunięte. Tylko obraz i relaksująca mantra.
Materiał z komentarzem i informacjami o tym ciekawym miejscu zamieszczę trochę później, więc kto jest zainteresowany, niech trzyma rękę na pulsie.
Mój
Właśnie opublikowałem 18-minutowy spacer po terenie dużej buddyjskiej świątyni w Sajgonie.
Wszystko z jednego ujęcia. Bez cięć, bez komentarza, bez zbędnego gadania w tle. Wszystkie niepożądane dźwięki usunięte. Tylko obraz i relaksująca mantra.
Materiał z komentarzem i informacjami o tym ciekawym miejscu zamieszczę trochę później, więc kto jest zainteresowany, niech trzyma rękę na pulsie.
Mój
























Czasem ktoś je trzyma jako zwierzątka domowe, ale Wietnamczycy normalnie je jedzą.
Z gatunku obrzydliwości - żołądek takiej świnki. Ale przecież to nic nadzwyczajnego, nasze "flaki" to też wieprzowy żołądek.
Mój tag: #adrianztunelivietkongu.
Mój YT: