@KartonZkartonu: No, niecałe, tak 87,5, ale mam jeszcze tydzień ostrej masówki to może na 89 wbije. W każdym razie to już za dużo i czuję się ocieżały. Optimum dla mnie to 81 kg gdzieś po wycince, no ale za to są wyniki na ciężarach.
  • Odpowiedz
Hej!

Wiem, ze ten temat byl tu dawno temu poruszany, ale niestety nic nie moge znalezc.

U mnie w domu rodzinnym na Podkarpaciu w Wielkanoc robilo sie bardzo prosta "salatke" z roznymi rodzajami wedlin. Przekladalo to się startym chrzanem, jajkami na twardo i polewalo octem. Podobno, moja babcia zalewala to jeszcze czerwonym barszczem.

Moja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KondominiumKatoSocjalistyczne: Przede wszystkim problem z religiami jest taki, że z nieskończonej puli cech tworzą skonkretyzowany twór. Jeśli przyjmiemy kreacjonizm to nie znaczy to, że absolut wykreował też prawa moralne, że stworzył życie po życiu i że stworzył ludzi.

Mogę powiedzieć, iż istnieje Bóg, który nagradza za jedzenie lodów czekoladowych oraz noszenie żółtych sznurówek, ale jego istnienie jest tak samo wiarygodne jak istnienie Zeusa, Jahwe, Allaha itp.
  • Odpowiedz
Zostałam na święta sama w mieszkaniu. Kazałam niebieskiemu jechać do rodziny a sama zostałam odpocząć. Wykopki by płakały że są same na święta a ja się czuje jak na urlopie! Nie muszę gotować obiadków (mi wystarczają kanapki), na spokojnie posprzątałam mieszkanie, pograłam we wszystkie możliwe gry które mam na kompie, układam puzzelki, oglądam serial, śpię do której chce i nikt mi nie jojczy ze robię sobie drzemkę 2h w ciągu dnia. <3
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wykopki by płakały że są same na święta


@Kanarynka: ale to nie jest samotność, tylko czas dla siebie. Generalnie też taka prawdziwa samotność- nie pisze o odpoczynku od siebie- objawia się bardziej w Boże Narodzenie- ciemno, długa noc, czas podsumowań.
  • Odpowiedz