Skończyłem niedawno przechodzić #sercazkamienia po raz kolejny i tak jak pisałem w tym wpisie [https://www.wykop.pl/wpis/46764321/mirki-skonczylem-dopiero-co-przechodzic-po-raz-trz/] (i ponieważ nudzi mi się na #kwarantanna) przygotowałem z tej okazji mały ranking swoich ulubionych misji z dodatku. Jak ktoś chce się podzielić ulubionymi misjami z Serc z Kamienia albo wyrazić opinię na temat mojego, to zapraszam.
3. Miłe złego początki - mam wrażenie, że bardzo niedoceniana misja, a przecież tyle tam się dzieje.
Zainstalowałem Wiedźmina 3 ponad tydzień temu po raz kolejny. Podejść miałem kilka, parę godzin i nuda, ale tamtego razu dałem ostatnią szansę i, że po Białym Sadzie nie odpuszczę i idę dalej. Mija obecnie chyba 10 dzień, mam 65h, 26% dopiero początek Skellige, a nie umiem się oderwać, nie mam czasu na inne rzeczy, jaka to jest dobra gra! czuje się jak dziecko () ostatni
@Kefaveli: Dla mnie dobra gra zaczęła się mniej więcej kiedy wszedłem do novigradu. Do tego czasu łażenie po tych polach i lasach (nie licząc questu z baronem) to była straszna katorga. Na skelige się jednak zawiodłem bardzo. Klimat edgy wikingów kompletnie do mnie nie przemówił a do tego miałem flashbacki ze skyrim. Jednak wciąż najlepsze co przed tobą to serce z kamienia i krew i wino, bo tak jak główna linia