Mirki, w Wiedźminie w dodatku Blood and Wine była taka misja z domem dziecka, gdzie była ta wampirzyca (ta sama co pojawia się w trailerze "Night to remember") - tą misję się triggerowało jakoś pod koniec, do którego się zbliżam (mam misję "Capture The Castle"). No i tam się finalnie okazywało, że ta wampirzyca zabijała/wysysała te dzieci. Pamięta ktoś dokładnie w którym momencie jest ta misja? Chcę ją koniecznie ponownie mieć, bo
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@damian2810200000: co w niej wspaniałego?


@sqlserver: na bazie tego spokojnie mógł powstać pełnometrażowy film i świetnie by się sprzedał.

Świetnie napisani bohaterowie - właściwie do żadnych nie mam zastrzeżeń. Zwierzęta, klucznik, Iris i sam Olgierd - każdy z nich dostał unikalny sposób
  • Odpowiedz
Jak tak Wasze wrażenia z tej mobilnej gry #wiedzmin Pogromca Potworów, co się łazi jak w Pokemon Go? Wyszła już trochę temu, więc można pytać o dłuższe odczucia.
Gracie w to? Spoko opcja, czy czysty grind i skok na kasę?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wy też widzicie zapożyczenia z Warcrafta 3 w wiedźminie? Np dialogi albo ten archespor(zapomniani z kampanii nieumarłych z Frozen throne, misja jak Arthas podążał za Illidanem)
#wiedzmin
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

https://nerdheim.pl/post/recenzja-gry-planszowej-wiedzmin-gra-przygodowa/

Wiedźmin: Gra przygodowa nie jest produkcją w żaden sposób przełomową. Mamy do czynienia z „chodzoną” rozgrywką polegającą głównie na przemierzaniu lądów, zbieraniu kolejnych znaczników oraz mierzeniu się z losem. Dla wielu przez wymienione mankamenty gra nie będzie dobra ani nawet znośna. Jednak fani Geralta z Rivii szybko wciągną się w historie znane z ekranu monitora i treści książek, zaś osoby niebędące entuzjastami uniwersum mogą docenić w miarę nieskomplikowaną rozgrywkę oczekującą planowania,
Nerdheim - https://nerdheim.pl/post/recenzja-gry-planszowej-wiedzmin-gra-przygodowa/
...

źródło: comment_1632338316tp6QwTAgr3oq9vGEuXcV5d.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sapkowski nigdy nie rozpisywał się szczegółowo nad kolorem skóry swoich postaci, miał to gdzieś.

On wiązał świat wiedźmina z problemami wynikającymi tylko i wyłącznie z rasy. To główna problematyka książek. Nikogo tam nie obchodzi jakiego koloru są elfy, driady czy krasnoludy.


@Filippa: No tak. Na pewno w świecie Sapkowskiego, ludzie w takich małych miasteczkach nie zwracaliby uwagi na innych kolorem skóry ludzi. Jak przeszkadzało im, że Geralt miał białe włosy
  • Odpowiedz
@Filippa: Problem serialu jest brak spójności świata przedstawionego. W przeciwieństwie do takich autorów jak Martin, Tolkien czy Pratchett, nasz drogi Sapkowski był leniem. W tym sensie, że jego świat jest tylko tłem dla postaci przedstawionych i nie odgrywa większej roli, nie ma większego znaczenia. To powoduje, dysonans między tym co czytający ma w głowie a tym co widzi na ekranie, ponieważ wyobraźnia czytającego zapełnia dziury pozostawione przez autora.
Dla mnie
  • Odpowiedz
@Rafaello91: Stroje strojami. Ale cały ten projekt pokazuje nastawienie platformy do marki. Nie ważne że pierwszy sezon okazał się totalnym średniakiem, a drugi jeszcze nie wyszedł. Zróbmy prequele, animacje itp.. Byle ilość się zgadzała. Nie ważna jakość. Eh.
  • Odpowiedz